Unia Europejska żyje dziś przede wszystkim sprawą referendum o pozostaniu lub nie Wielkiej Brytanii we Wspólnocie po 43 latach obecności. Z sondaży trudno wyciągnąć jednoznaczne wnioski . Lider kampanii na rzecz Brexitu, były burmistrz Londynu - Boris Johnson ogłosił, że trzeba wykorzystać szanse i zmienić cały kierunek historii Europy. W przypadku wygranej zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii, prawo europejskie straci prymat nad prawem brytyjskim, Wielka Brytania zawiesi składkę wpłacaną do budżetu Wspólnoty, na czym korzystające z pieniędzy unijnych kraje, w tym Polska muszą stracić. Obywatele Unii nie będą mogli osiedlać się i pracować w Wielkiej Brytanii na dotychczasowych zasadach. Według większości analiz wystąpienie z Unii negatywnie odbije się na brytyjskiej gospodarce, ale osłabi również wzrost gospodarczy całej Europy. Jeśli Brytyjczycy w większości odpowiedzą "nie", Londyn zawiesi składkę do unijnego budżetu, a obywatele Unii nie mieliby prawa do pracy w Zjednoczonym Królestwie. Zmian będzie więcej... Audycja z udziałem specjalnego wysłannika Programu III Polskiego Radia do Londynu – Marcina Pośpiecha.