Turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że istnieje możliwość przyznania syryjskim uchodźcom mieszkającym w Turcji obywatelstwa tego kraju. Na terenie Turcji przebywa obecnie 2,7 miliona uchodźców z Syrii. Według ekspertów, prezydentowi chodzić może o zdobycie sympatii nowych obywateli, którzy będą głosować na jego partię. W Turcji, podobnie jak w krajach Unii Europejskiej, migrantów postrzega się jako zagrożenie i jako problem gospodarczy. Podobnie jak w UE, jest to zagrożenie przesadzane, ponieważ imigranci są w dużej mierze motorem wzrostu gospodarczego w Turcji w ostatnim czasie. Unia Europejska powinna wziąć pod uwagę propozycję prezydenta Turcji, rozważając kwestię przyznania ruchu bezwizowego Turkom. Osoby, które otrzymają obywatelstwo tureckie, mogłyby wówczas swobodnie wjechać do krajów Wspólnoty. Ruch bezwizowy pozwala jednak na wjazd jedynie na trzy miesiące bez możliwości podjęcia pracy. Po tym czasie nastąpiłaby deportacja do Turcji. Proces islamizacji Turcji może natomiast kolidować z proeuropejskimi i prounijnymi aspiracjami tego kraju. Do tego dochodzi widoczna ostatnio odwilż w relacjach Turcji z Rosją. W kwestiach gospodarczych i bezpieczeństwa Turcja jest jednak silniej związana z Europą. Jest także ważnym członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Rozmowa z Konradem Zasztoftem z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.