Komisja Europejska od 2009 roku domaga się od Hiszpanii obniżenia deficytu budżetowego. Ustalono, że obecny rok będzie pierwszym, w którym deficyt Hiszpanii nie przekroczy 3 procent PKB. Tak się jednak nie stanie. Ukaranie Hiszpanii za zawyżony deficyt budżetowy stało się tematem sporu między Komisją Europejską a Parlamentem Europejskim. KE chce ukarać Madryt zamrażając część funduszy strukturalnych. PE jest temu przeciwny tłumacząc, że zamrażając fundusze Bruksela ukaże regiony, a nie centralny rząd, który nie dopełnił obietnic. Na temat kary na Hiszpanię muszą się także wypowiedzieć ministrowie finansów unijnych krajów.