Pekin 2015

Czytaj także

Pekin 2015: brązowe medale Liska i Wojciechowskiego. Lavillenie kolejny raz bez złota

24.08.2015 17:25
Paweł Wojciechowski i Piotr Lisek wywalczyli dwa brązowe medale w skoku o tyczce na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Pekinie. Złoty zdobył niespodziewanie Kanadyjczyk Shawnacy Barber, a srebrny broniący tytułu Niemiec Raphael Holzdeppe.
Piotr Lisek i Paweł Wojciechowski cieszą się z brązowych medali mistrzostw świata w Pekinie w skoku o tyczce
Piotr Lisek i Paweł Wojciechowski cieszą się z brązowych medali mistrzostw świata w Pekinie w skoku o tyczceFoto: PAP/Adam Warżawa
Posłuchaj
00'31 Cezary Gurjew relacjonuje konkurs skoku o tyczce, w którym brązowe medale zdobyli Piotr Lisek i Paweł Wojciechowski (PR1)
00'24 Wojciechowski bardzo żałował, że nie pokonał poprzeczki zawieszonej dziesięć centymetrów wyżej (IAR)
00'22 Piotr Lisek podkreślał, że dobrze wytrzymał konkurs nerwowo (IAR)
00'36 Trzeci z Polaków, Robert Sobera z wynikiem 5,50 m zajął 15. miejsce. Słabszy start tłumaczył problemami ze zdrowiem (IAR)
więcej

Trzeci brązowy medal otrzyma mistrz olimpijski z Londynu (2012) i rekordzista globu Francuz Renaud Lavillenie. To zaskakujące, ale sportowiec, który był żelaznym faworytem do tytułu i w ostatnim czasie prezentował bardzo dobrą formę, jeszcze nigdy nie zdobył pierwszego miejsca w światowym czempionacie.

Czytaj dalej
Paweł Wojciechowski 1200.jpg
Pekin 2015: dwa brązowe medale tyczkarzy, Chińczycy o mało nie zagłodzili naszego mistrza

21-letni Kanadyjczyk Shaawnacy Barber, nie mający dotychczas znaczących sukcesów, w drodze do najwyższego stopnia podium pokonał wszystkie wysokości w pierwszych próbach: 5,50 - 5,65 - 5,80 - 5,90, a 6,00 trzykrotnie strącił. Holzdeppe za trzecim podejściem zaliczył 5,90.

Z wysokością 5,80 od razu uporało się trzech tyczkarzy: Wojciechowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL), Lisek (OSOT Szczecin) oraz Lavillenie i wszyscy zostali sklasyfikowani ex aequo na trzeciej pozycji po strąceniu poprzeczki na 5,90.

Paweł Wojciechowski ubolewał nad tym, że nie udało mu się pokonać wysokości 5,90 metra.

- Jestem trochę zły na siebie, że tego nie skoczyłem, bo wszystkie trzy próby nie były dalekie. Ale złość mija, kiedy pomyślę sobie, że jest brązowy medal i jutro zawiśnie na mojej szyi - mówił po zakończonym konkursie.

Na wysokości 5,50 rywalizację zakończył Robert Sobera (AZS AWF Wrocław).

Źródło: Foto Olimpik/x-news

ps

Zobacz więcej na temat: Lekkoatletyka Pekin 2015