X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Muzyka

Niezłe wokale. Coś z Sinatry, coś z McFerrina

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2013 20:08
Coraz ciekawiej prezentuje się krajowa scena wokalistów jazzowych. Jedni odwołują się do wielkiej jazzowej tradycji inni korzystają z r&b, soulu czy popu.
Niezłe wokale. Coś z Sinatry, coś z McFerrina
Foto: www.facebook.com/JarekWist/

/

Proszę Państwa Sinatra ożył i widziano, a raczej słyszano w Inowrocławiu w zeszłym roku. Jeśli mi Państwo nie wierzycie to sprawdźcie sami i przesłuchajcie album „Swinging with Sinatra”. Fly Me to the Moon, Love and Marriage, Mack the Knife, My Way, New York, New York – to, co Sinatra kochał najbardziej, a my razem z nim. Krążek jest wspólnym projektem Jarka Wista i Krzysztofa Herdzina. Nie można też zapomnieć o siedemnastoosobowym Big Bandzie, w którego skład wchodzą składzie m.in  Marek Napiórkowski, Piotr Wrombel i Robert Kubiszyn. Pierwszoligowe przypomnienie legendarnego wokalisty, świetny występ Wista i kolejna topowa realizacja Herdzina.

/

Arek Skolik, Krzysztof Dziedzic, Marcin Wyrostek, Piotr Wojtasik, Bernard Maseli, Jan Smoczyński – to tylko kilka nazwisk, które zaprosiła do wspólnego muzykowania Beata Przybytek. Tytuł krążka „I'm Gonna Rock You” brzmi groźnie – tyle, że w żaden sposób nie koresponduje ze znajdującymi się na okładce... czekoladkami i stylizowaną na amerykańskie lata 50. wokalistką. A co na płycie? Dużo dowcipu, pastiszu i po troszeczku bluesa, soulu, R'n'B i muzyki latynoskiej. A jest jazz? Jest, ale jako element spinający. Pani Basia najwidoczniej chce z ciekawą muzyką dotrzeć do szerokiego i zróżnicowanego grona, czy nie straci z tego powodu jednak miłośników improwizacji?

/

Kolejną wokalistką, na którą warto zwrócić uwagę jest Agnieszka Hekiert. Tak, tak, to ta Pani, która śpiewała wspólnie z Bobbym McFerrinem i którą można usłyszeć na jego „Vocabularies”. Na jej albumie „Stories” swoje dołożyli: Cezary Konrad, Robert Kubiszyn, Krzysztof Herdzin, Kuba Badach, a także Atom String Quartet. Jazzowi muzycy łączą improwizację z odlatywaniem w kierunku bałkańskiego brzmienia - a za to odpowiedzialny jest w głównej mierze Konstantin Kostov. Sporo tu melancholii, ale i ostrego pazura. To tego mamy też szczyptę dowcipu. Dla przykładu „Last Camel” ma bardzo dziwny tekst. W jednym z wywiadów wokalistka tłumaczyła, że pomysł na utwór powstał z inspiracji kulturą arabską – Arabowie zamiast alkoholu piją wielbłądzie mleko i wierzą, że dzięki niemu są piękni, mądrzy i zdrowi. A mnie w głowie narodziło się pytanie, co by było, gdyby na skutek np. globalnej zmiany klimatu akurat te zwierzęta wyginęły?  - zastanawiała się Hekiert. Jedna z lepszych płyt wokalnych jakie słyszałem.

/

- Nie chciałam nagrywać czegoś przekombinowanego, takiego, że słuchacz, który zna piosenkę, nie jest w stanie rozpoznać tematu – tłumaczyła Kasia Stankowska pomysł na swoją drugą płytę „Nie ma szczęścia bez miłości”. Przywołuje na niej znane i zapomniane piosenki Władysława Szpilmana. Obok zespołu, z którym gra na co dzień w przedsięwzięciu wspiera ją świetny saksofonista Maciej Sikała. „Miało byś staroświecko” – zapewniała w wywiadach wokalistka. I rzeczywiście jest – dla jednych zbytnio, dla innych, którzy nie przepadają za „wydziwieniami” jest w sam raz. I jeszcze jeden wielki plus Pani Kasi – śpiewa po polsku, bo... tak woli. To coraz rzadsza decyzja wśród naszych wokalistów. No i lubi poezję, stąd teksty piosenek opierają się na wierszach m.in Ildefonsa Gałczyńskiego, Jana Brzechwy i Kazimierza Winklera.

/

Można go często usłyszeć w warszawskim Tygmoncie. Na jego myspace odnajdujemy informację, że „dobrze sie czuje w stylistyce jazzowej, jak i tej z pogranicza soul czy r’n’b”. Słuchając „Tryin' Times”, debiutanckiego krążka Szymona Makohina ciężko się z tym nie zgodzić. Tym bardziej, że jest to muzyka przystępna i choć nagrana w jazzowym towarzystwie, to zainteresuje także tych, którzy niekoniecznie lubią ten gatunek muzyczny, ale doceniają dobry wokal. Na krążku oprócz jazzowych standardów znajdziemy kawałki Steviego Wondera, Joni Mitchell czy Bill Withers. Do tego proszę dodać jeszcze znakomitego pianistę Michał Tokaj, perkusistę Sebastiana Franckiewicza i grającego na tenorze Radka Nowickiego. Co mi najbardziej wpadło w ucho? Do I Move You  Niny Simone - czyli duet z Agą Zaryan.
Mieczysław Burski