Celem projektu jest przetestowanie relacji ludzi z maszynami, a także nowoczesnej architektury czy telemedycyny. Są już wybrane dwie sześcioosobowe grupy tak zwanych astronautów analogowych. Zostaną oni zamknięci mniej więcej na dwa tygodnie w nowej bazie, czyli w tak zwanym habitacie. O tym, co będą robić, powiedziała w rozmowie z IAR Dorota Budzyń z grupy M.A.R.S. Będzie "wychodzenie w skafandrach i zbieranie próbek albo jeżdżenie łazikiem - bo łazik też tam jest i on jest zdalnie sterowany; używanie drukarek 3D na stacji".
Projekt to wprawka przed podobnymi prawdziwymi misjami, na przykład na Marsa. Pierwsze testy mają się odbyć w drugiej połowie tego roku.
Projekt wspomaga Europejska Fundacja Kosmiczna i ESA. Właścicielem jest spółka Space Garden. Dodatkowe pieniądze pochodzą z projektów crowdfundingowych.
W sobotę, 14 stycznia na Politechnice Wrocławskiej członkowie grupy M.A.R.S. mają opowiadać o szczegółach projektu.
IAR
Zachęcamy do śledzenia nas na Twitterze. Więcej i najwięcej wiadomości IAR po wykupieniu dostępu do serwisu.