X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Grabaż: nowe piosenki powoli lęgną mi się w głowie

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2016 16:17
- Ostatnia płyta Strachów wyszła w lutym 2013 roku. Mniej więcej od miesiąca ludzie pytają mnie o nowe piosenki. Wcześniej tego tematu nie było, nie czułem więc żadnej presji, żeby zabrać się do pracy - mówi muzyk.
Audio
  • Grabaż o nowej płycie zespołu Strachy na Lachy i walentynkowym koncercie w studiu im. Agnieszki Osieckiej (3 wymiary gitary/Trójka)
Walentynkowy koncert zespołu Strachy na Lachy w Trójce odbędzie się z okazji 10-lecia płyty Piła tango
Walentynkowy koncert zespołu Strachy na Lachy w Trójce odbędzie się z okazji 10-lecia płyty "Piła tango"Foto: Katarzyna Goleniewska/Polskie Radio

Jak twierdzi w Trójce Grabaż, pierwsze piosenki na nową płytę zespołu Strachy na Lachy już powstały. Jeśli chodzi o poruszane w nich tematy, fani nie będą raczej zaskoczeni. - W jednej z moich piosenek jest wers mówiący o tym, że śpiewam tylko o Polsce i złej miłości. Myślę, że on definiuje mnie w stu procentach. Teraz chodzi mi po głowie może kilka bardziej uniwersalnych rzeczy, oderwanych i od miłości, i od Polski - zdradza wokalista.

Już w niedzielę, w walentynki, Strachy na Lachy wystąpią w Muzycznym Studiu Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej. - Lubimy koncertować wszędzie, gdzie nas chcą, więc radość z tego faktu jest spora. Tym bardziej, że w Trójce już kilka razy graliśmy i mniej więcej wydaje się nam, że wiemy, jak ogarnąć to całe szaleństwo - tłumaczy Grabaż.

Lider Strachów na Lachy opowiada w audycji m.in. również o tym, jak wpływa na niego świadomość, że gra na żywo na antenie ogólnopolskiego radia.

***

Tytuł audycji: 3 wymiary gitary
Prowadzi:
Piotr Baron
Gość:
Grabaż (wokalista i lider zespołu Strachy na Lachy)
Data emisji:
11.02.2016
Godzina emisji:
13.21

pg/fbi

Czytaj także

Skunk Anansie w Trójce. Specjalny występ

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2016 15:04
- Ten album powstawał przez dwa ostatnie lata. Spotykaliśmy się poza studiem, co dwa miesiące, nagrywaliśmy, próbowaliśmy nowe rzeczy, a potem rozchodziliśmy się do innych zajęć - opowiadają goście Piotra Barona, czyli zespół Skunk Anansie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hubert "Spięty" Dobaczewski o Jazzombie: jesteśmy zespołem

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2016 23:00
- Nie ma granic, horyzont jest daleko, płyniemy z nadzieją, aby dopłynąć cało i zdrowo oraz dowieźć bagaż dobrych doświadczeń z podróży - mówił w Trójce Hubert Dobaczewski o połączeniu Lao Che z Pink Freud.
rozwiń zwiń