Nieprzyzwoita historia "Trójki do potęgi"

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2012 14:30
- To jedna z najbardziej wariackich akcji, w jakiej brałem udział. Jestem bardzo zadowolony, że zrobiłem to dla kochanego Programu Trzeciego - mówił Grzegorz Miecugow o historii powstania książki i spektaklu "Trójki do potęgi".
Audio
  • Grzegorz Miecugow o "Trójce do potęgi" - "Z najwyższej półki" 18.03.2012
  • Wojciech Zimiński o "Trójce do potęgi" - "Do południa" 20.03.2012
Nieprzyzwoita historia Trójki do potęgi

Spektakl "Trójka do potęgi" na podstawie książki Grzegorza Miecugowa   w adaptacji Wojciecha Zimińskiego będzie  głównym wydarzeniem obchodów 50-lecia programu. Były dyrektor Trójki wyjaśniał Michałowi Nogasiowi w audycji " Z najwyższej półki ", jak doszło do tego, że wziął udział w - jak mówi - jednej z najbardziej wariackich akcji swojego życia. 

/

- Ta historia jest troszkę nieprzyzwoita, ponieważ ma jedną matkę i kilku ojców - przyznał. J ednym z tych ojców jest  Artur Andrus. Ten najlepiej obeznany z polskim kabaretem polski dziennikarz był akurat świeżo po lekturze "Przypadku" Miecugowa, gdy usłyszał o pomyśle wystawienia sztuki teatralnej na 50-lecie Trójki. Podrzucił matce - Magdzie Jethon pomysł, by to właśnie Miecugow napisał scenariusz do spektaklu.

W najbliższą sobotę, 24 marca, między godz. 12 a 14 Grzegorz Miecugow będzie podpisywał swoją książke w siedzibie Trójki przy ul. Myśliwieckiej 3/5/7!

/

Dziennikarz przyjął propozycję dyrektor Trójki. Postanowił jednak, że zamiast sztuki napisze książkę, którą na teatralne deski przełoży, również związany z Trójką, Wojciech Zimiński . Autor adaptacji podkreślał w audycji "Do południa", że scena i literatura rządzą się zupełnie innymi prawami i dlatego "Trójka do potęgi" (książka) nie jest równa "Trójce do potęgi" (sztuce).

Akcja książki Grzegorza Miecugowa jest nie mniej zawikłana od  historii jej powstania...

Otóż trójka niezamożnych socjologów zajmuje się demografią. Postanawiają zarobić pieniądze, zwiększając liczbę mieszkańców Unii Europejskiej. To jest pierwsza kostka domina. Agenci Interpolu dostają zadanie ustalenia, kto łączy w fikcyjne pary małżeńskie obywateli Unii z przybyszami z zewnątrz. To jest druga kostka. Para dziennikarzy śledczych chce się dowiedzieć, dlaczego agenci Interpolu interesują się sprawami matrymonialnymi. To jest trzecia kostka domina. Palec przeznaczenia puka w pierwszą kostkę i całość ładnie się przewraca.

Książki można już szukać w księgarniach. Na pewno znajdą ją Państwo w sklepiku przy ul. Myśliwieckiej 3/5/7 .

Więcej informacji o spektaklu "Trójka do potęgi" znajdą Państwo: tu .

 

(pg/mat. promocyjne)

Czytaj także

Potęga humoru i kryminału na 50-lecie Trójki

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2012 13:06
- 39 postaci! Nawet w Teatrze Wielkim Operze Narodowej takie incydenty rzadko mają miejsce, a z okazji urodzin Trójki postanowiliśmy go przebić - zapowiada Wojciech Malajkat, reżyser spektaklu "Trójka do potęgi".
rozwiń zwiń