"Na Atlantyku każda noc jest trudna"

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2012 11:46
- Myślę, że żeglarze w swoich opowieściach brzegowych troszkę Atlantyk lekceważą. Przyznam, że ja nie trafiłem do tej pory na "taryfę ulgową" - mówi Kuba Strzyczkowski.
Audio
  • Kuba Strzyczkowski: Na Atlantyku każda noc jest trudna
Kuba Strzyczkowski na pokładzie jachtu Delphia Trójka
Kuba Strzyczkowski na pokładzie jachtu Delphia TrójkaFoto: Fot.: Marcin Łukawski/PR

Samotny żeglarz powiedział, że oczywiście warunków na Atlantyku nie sposób porównać z tymi, jakie panują na przykład wokół Przylądka Horn. - Niemniej jednak nie są one idealne. Ten pasat, co mnie, mówiąc szczerze, zaskoczyło i irytuje, wcale nie jest takim równym, stałym wiatrem - mówił Kuba Strzyczkowski. 
Wszystkie relacje z rejsu można znaleźć na stronie rejskuby.polskieradio.pl >>>
Dziennikarz opowiadał, że boryka się ze zmiennymi wiatrami i pogodą. - To jest 10. dzień żeglugi, a trafiłem raptem na dwa dni słońca - podkreślił. Samotny żeglarz cieszy się, że zbliża się powoli magicznej granicy 1000 mil od startu, który miał miejsce w  Las Palmas. 

Kuba Strzyczkowski podziękował za piękne zdjęcie cheerleaderek z grupy HASAO, które go dopingują.
Czy samotny żeglarz zamierza zjeść jedną z latających ryb, które lądują na pokładzie Delphi Trójki? Czy zapuszcza brodę? Odpowiedzi znajdą Państwo w dźwięku.
Zapraszamy do słuchania relacji z Rejsu Kuby na naszej antenie! Kolejne łączenie już w niedzielę, 25 listopada, w "Trzeciej Stronie Medalu" (17.00 - 19.00).

Czytaj także

Kuba Strzyczkowski znalazł trupa na pokładzie

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2012 17:21
- To dziewiąty dzień na oceanie, upłynąłem 910 mil, przede mną jeszcze 1700 i otwarty ocean bez żadnych wysp. Zaczyna mi się dłużyć, ale są też atrakcje - donosi samotny wilk morski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Liczy się nie tylko wiatr, ale i doping!

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2012 19:03
"Słyszał Józef, słyszał Leon, co znaczy Kuba i jego galeon" czy "O Kubie i jego żaglu mówią nawet w maglu" to tylko niektóre hasła, jakimi dopingują Kubę Strzyczkowskiego słuchacze. W repertuarze są też piosenki, życzenia, a nawet choreografia!
rozwiń zwiń