Matka chora na SM: problemy zaczęły się, gdy skończyłam karmić piersią

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2014 14:24
Agnieszka jest chora na stwardnienie rozsiane. Dwa lata temu została mamą i była to decyzja przemyślana. W macierzyństwie pomaga jej mama i tata synka, choć z mężczyzną właśnie się rozstała.
Audio
  • Matka chora na SM: problemy zaczęły się, gdy skończyłam karmić piersią (Matka Polka Feministka/Trójka)
Matka chora na SM: problemy zaczęły się, gdy skończyłam karmić piersią
Foto: Glow Images/East News

Dużym problemem są schody. - Kiedy wychodzimy na spacer, najpierw mama musi znieść wózek Tadka, potem mój wózek. I tak mama nas dźwiga, to ona powinna występować w tym programie - śmieje się gość Joanny Mielewczyk. - Pierwsze objawy stwardnienia pojawiły się u mnie w wieku 15 lat. 2 lata później zdiagnozowano u mnie SM. Tadek urodził się zdrowy, dostał maksymalną liczbę punktów. Na początku łatwo było się opiekować dzieckiem, byłam w stanie z nim zostać na cały dzień sama. Większe problemy ze zdrowiem zaczęły się, gdy skończyłam karmić piersią - opowiada.

- Dwa lata z Tadkiem to jest zupełnie nowe uczucie. Bardzo mi się ono podoba, bo jest motywujące. Wcześniej, kiedy nie miałam dziecka, nie walczyłam tak bardzo z chorobą. Potem poczułam sens w tym, żeby powalczyć o siebie. Nie chcę, żeby Tadek patrzył na konającą matkę - dodaje.

Jakie ma plany? - Przetrwać, znaleźć sposoby na to, żeby się poczuć lepiej i żeby starczyło mi energii na 20 lat. Chciałabym, żeby Tadek robił to, co lubi. Nie chciałabym wychować go na swojego opiekuna - mówi.

Na audycję Joanny Mielewczyk "Matka Polka Feministka" zapraszamy we wtorki o 16.40.

(mp)

Czytaj także

Moja córka może wszystko. Brak ręki to nie przeszkoda

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2014 12:00
Tosia urodziła się bez lewej dłoni i fragmentu przedramienia. Jej mam zadbała o to, żeby dziecko było w środowisku w pełni je akceptującym. - Najgorzej jest, kiedy rodzic innego dziecka mówi: zostaw dziewczynkę, ona jest chora - przyznaje pani Katarzyna.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niełatwa miłość, czyli rozstanie i powrót

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2014 15:43
To historia o rozstaniu. Ma jednak dobre zakończenie. Mamę, naszą bohaterkę, mąż opuścił, gdy ich córki miały 1,5 roku i 3 lata. - To był moment, w którym maż zdecydował, że nie chce z nami być. Precyzyjnie - nie chce być ze mną - mówi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Od młodych mam wymaga się więcej?

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2014 14:00
- Byłam wzburzona, poruszona jedną z audycji. Pomyślałam, że moja historia nie jest gorsza. Czasami sobie siadam i myślę: kurczę, ile ja miałam szczęścia w życiu - opowiada Magda, bohaterka audycji "Matka Polka Feministka".
rozwiń zwiń