Minister Henryk Kowalczyk: handel w niedzielę nie jest potrzebny

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2016 09:30
Będziemy pracować nad obywatelskim projektem zakazującym handlu w niedzielę – zapowiedział w Trójce szef Komitetu Stałego Rady Ministrów (PiS), Henryk Kowalczyk. Rząd chce też, by prace nad ujednoliconym podatkiem od dochodów osobistych sfinalizowano do końca roku.
Audio
  • Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk o reprywatyzacji i podatku handlowym (Salon polityczny Trójki)
Henryk Kowalczyk
Henryk KowalczykFoto: Salon polityczny Trójki

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów (PiS) Henryk Kowalczyk, pytany o proponowaną ustawę dotyczącą zakazu handlu w niedzielę, powiedział, że żaden projekt obywatelski nie zostanie odrzucony w pierwszym czytaniu. Według niego ograniczenie to odbiłoby się na kondycji gospodarki. Błędne jest mówienie, że nas na to nie stać – stwierdził szef Komitetu Stałego Rady Ministrów (PiS) Henryk Kowalczyk. Projekt obywatelski, przygotowywany przez NSZZ "Solidarność", trafił dziś do marszałka Sejmu.

Gość Trójki mówił, że trwa praca nad ujednoliconym podatkiem od dochodów osobistych. - Nadal trwają prace zbierające podatki wszelkiego rodzaju. Podatków, ulg, etc. jest ponad setka. Jest to inwentaryzowane, przygotowywane są rozwiązania. Aby podać konkretne liczby dotyczące podatków, trzeba złożyć bazy danych ZUS-u i urzędu skarbowego. To konieczne, jeśli podatek ma być jednolity. Były wątpliwości Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO), czy to można zrobić. (Potrzebna jest) drobna zmiana ustawy, dopuszczająca integrację tych systemów. Wtedy pokażemy liczby – wyjaśniał. – Chcemy, by finał był do końca roku – powiedział.

Według szefa Komitetu Stałego PiS zajmie się problemem reprywatyzacji. - Podejmiemy się zadania – mówił. Nie mógł jednak zadeklarować, kiedy podjęte będą konkretne działania i kiedy ma powstać ustawa. Dyskusje nad ustawą o reprywatyzacji w PiS trwają od dawna – zaznaczył gość Trójki. Według niego rozmawiało się na ten temat jeszcze przed rokiem 2005. Stwierdził, że to skomplikowane, bo są różne akty prawne, które odbierały majątek w PRL – dekret Bieruta, reforma rolna, nacjonalizacja przemysłu.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Zdaniem gościa Trójki, ponieważ PO ma większość w Radzie Warszawy, może sama powołać komisję ds. reprywatyzacji. Stwierdził, że dla niego większy sens ma pomysł Kukiz’15 - utworzenia komisji śledczej w parlamencie. Tu mamy większość, warto się nad tym zastanowić – powiedział.

Minister uważa, że prezydent Warszawy powinna podać się do dymisji. Krytykował składanie winy na urzędników w sytuacji, gdy nadzór należy do prezydenta.

Na pewno PiS nie będzie chciało usuwać prezydent w bezprawny sposób – zastrzegł. - Jeśli będą konkretne zarzuty, można mówić o zarządzie komisarycznym. Na razie ich nie ma, zatem dyskusja jest bezprzedmiotowa – mówił także.

Pytany o podatek handlowy, mówił że pomysł pojawił się w kampanii wyborczej. Jego zdaniem może przynieść korzyści mniejszym sklepom. W tym roku ma on przynieść 0,5 mld, a w przyszłym może nawet 1,5 mld zł.

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Henryk Kowalczyk (szef Komitetu Stałego Rady Ministrów_
Data emisji: 02.09.2016
Godzina emisji: 8.13

agkm/fbi

Czytaj także

Burzliwa, długa sesja Rady Warszawy. Nie powstała komisja reprywatyzacyjna

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2016 08:54
Nadzwyczajne posiedzenie Rady Warszawy ws. reprywatyzacji zwołane zostało na wniosek prezydent stolicy. Radni ostatecznie nie zajęli się powołaniem komisji ds. reprywatyzacji - jej stworzenie postulowała prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
rozwiń zwiń