Skąd się wzięło słowo "bimber"?

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2019 17:27
– Jak zauważył słuchacz pochodzenie słów "samogon", bo sami się goni i "księżycówka", bo pędzona przy świetle Księżyca można łatwo wyjaśnić, inaczej jest z pochodzeniem "bimbru" – przyznają zgodnie prof. Katarzyna Kłosińska i Kuba Strzyczkowski. 
Audio
  • O pochodzeniu słowa "bimber" (Co w mowie piszczy?/Trójka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/marketlan

– Są dwie koncepcje na temat pochodzenia tej nazwy. Pierwsza jest taka, że jest to po prostu wyraz dźwiękonaśladowczy. "Bim, bim" to odgłos uderzania kropel o metalowe naczynie. Drugie wytłumaczenie jest takie, że ta nazwa odnosi się do nazwiska. Bimber to nazwisko, które jeszcze jest noszone przez niektórych Polaków – tłumaczy nasza Trójkowa specjalistka od poprawnej polszczyzny. Kiedy powstało to słowo? 

Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji, w której prof. Katarzyna Kłosińska odpowiada również na inne pytania słuchaczy:

  • czy użycie wyrazu "adopcja" w odniesieniu do zwierząt jest poprawne?
  • czy torba ma ucha czy może jednak uszy??

***

Tytuł audycji: Co w mowie piszczy?
Prowadzi: prof. Katarzyna Kłosińska
Data emisji:
 9.08.2019
Godzina emisji: 17.21

kr/gs

Czytaj także

Czy coś może "zadziać się"?

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2019 18:00
– Kiedyś "zadziać się" znaczyło tyle, co "zgubić się". Obecnie to znaczenie się zmieniło – wyjaśnia prof. Katarzyna Kłosińska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Podgłośnić", "pogłośnić, a może "zgłośnić"?

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2019 17:31
Jeden z naszych słuchaczy ma nie lada zagwozdkę – w tekście utworu "Doskonały dzień" Kortez apeluje "podgłoście wiadomości", natomiast Paweł Kukiz w piosence "Zośka" śpiewa o kierowcy, który radio "zgłośnił". Który z panów ma rację? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dlaczego "tu nie ma chleba", a nie "tu nie jest chleb" ?

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2019 17:30
"Popatrz, jak wszystko szybko się zmienia, coś jest, a później tego nie ma" śpiewał Sidney Polak w piosence "Otwieram wino". No właśnie, dlaczego czegoś "nie ma", a nie coś "nie jest"? Profesor Katarzyna Kłosińska, jak zawsze, ma przygotowaną odpowiedź.
rozwiń zwiń