Święta bez Granic 2017. Pierwsza licytacja za nami!

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2017 19:10
Prawie 150 tysięcy złotych przyniosła pierwsza tegoroczna licytacja w ramach akcji "Święta bez Granic". Dochód trafi do Fundacji Świętego Mikołaja, która pomaga dzieciom w zrujnowanej wojną Syrii.
Audio
  • Irena Santor opowiada swojej torebce (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
  • Adam Malecki przekazuje na licytację maskotkę Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej Rosja 2018 - wilka "Zabiwakę" (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
  • Dariusz Karłowicz, prezes Fundacji Świętego Mikołaja, Izabela Stawicka, Joanna Paciorek o pomocy dzieciom z Aleppo (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
  • Janusz Basałaj, szef Departamentu ds. Mediów i Marketingu PZPN mówi o koszulce reprezentacji i fragmencie murawy (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
  • Syn Wiesława Michnikowskiego, Marcin zapewnia, że kawa z ulubionej filiżanki ojca smakuje wyjątkowo (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
  • Profesor Elżbieta Banecka opowiada o inspiracjach, dzięki którym powstał jej obraz (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
  • Zbigniew Boniek mówi o przekazanych na licytację butach i krawacie (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
  • Michał Przedlacki, pracownik pomocy humanitarnej i reportażysta, o sytuacji dzieci w Aleppo (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
  • Podsumowanie pierwszej licytacji (Serwis Trójki)
Oto przedmioty, które można było zdobyć podczas pierwszej licytacji
Oto przedmioty, które można było zdobyć podczas pierwszej licytacjiFoto: Polskie Radio

Radiowa Trójka już od 25 lat prowadzi akcje charytatywne, na które pozyskuje środki m.in. z corocznych licytacji i sprzedaży płyt ze słynnym "Karpiem", czyli świąteczną piosenką Programu 3 Polskiego Radia. W tym roku akcja, organizowana przy współpracy z Fundacją Świętego Mikołaja, odbywa się pod hasłem "Pomóż dzieciom z Aleppo wrócić do szkoły".

– Chcemy pomóc dzieciom, ofiarom wojny w Syrii, w powrocie do normalnego życia – mówią dziennikarze Programu 3 Polskiego Radia. Za zebrane środki Fundacja opłaci potrzebującym dzieciom czesne w szkole, kupi im wyprawki, zapewni opiekę psychologiczną, ufunduje stypendia i – jeśli wystarczy pieniędzy – wyremontuje lub odbuduje zniszczoną szkołę w Aleppo.

<<<Święta Bez Granic 2017 - wszystko o akcji>>>


Oto przedmioty, które można było zdobyć podczas pierwszej licytacji (1 grudnia 2017), którą poprowadził Kuba Strzyczkowski:

KOSZULKA REPREZENTACJI POLSKI Z PODPISAMI PIŁKARZY ORAZ KAWAŁEK MURAWY ZE STADIONU NARODOWEGO Z OSTATNIEGO MECZU, KTÓRY DAŁ NAM AWANS DO MŚ (POLSKA-CZARNOGÓRA 4:2) i MASKOTA PIŁKARSKICH MISTRZOSTW ROSJA 2018 trafią do Pana Roberta, który wylicytował je za 18 333 zł.

Lewandowski, Błaszczykowski, Szczęsny, Glik, Krychowiak i inni polscy piłkarze wywalczyli awans do Mistrzostw Świata w Rosji, wygrywając rywalizację w swojej grupie eliminacyjnej. Bezpośrednio o sukcesie przesądziło zwycięstwo z Czarnogórą (4:2) w ostatnim meczu kwalifikacji. Warto zapamiętać tę datę: 8 października 2017, miejsce: Stadion Narodowy w Warszawie. A propos Stadionu, a dokładnie rzecz ujmując – murawy: ona też wpłynęła na dramaturgię spotkania (powiedzmy, że tu i ówdzie nie trzymała się optymalnie podłoża), ale na szczęście polscy piłkarze poradzili sobie i z tą przeszkodą. W związku z tym na licytacji w Trójce do zdobycia koszulka reprezentacji Polski z podpisami piłkarzy kadry, która wywalczyła awans oraz kawałek autentycznej murawy z Narodowego (żeby nie było niedomówień – kawałek murawy z TEGO meczu). Kawał historii w małym, jakże cennym, zestawie.



Adam Malecki, który w popołudniowym "Zapraszamy do Trójki" relacjonował z Moskwy losowanie grup Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej Rosja 2018, dodał do zestawu maskotkę mistrzostw - wilka "Zabiwakę".

fot. Adam Malecki(fot. Adam Malecki)

BUTY PIŁKARSKIE I KRAWAT OD ZBIGNIEWA BOŃKA są już własnością Pana Sławomira, który zaoferował za nie 8 000 zł.

Zbigniew Boniek to jeden z najlepszych piłkarzy w historii polskiego futbolu, obecnie prezes PZPN. Epizod, gdy był selekcjonerem kadry, nie był najbardziej udanym w jego karierze. Dopiero, gdy sam stanął na czele piłkarskiej centrali, znalazł trenera (Adama Nawałkę), gotowego spełnić futbolowe życzenia milionów Polaków (m.in. awans do MŚ). Niebawem rozstrzygnie się, kto będzie rywalem biało-czerwonych podczas mundialu w Rosji. Z tej okazji, mamy dla Państwa "korki" (model "Zibi") z autografem Zbigniewa Bońka i jego krawat, w którym prezes PZPN wyczekiwał na kolejnych rywali podczas moskiewskiego losowania grup MŚ Rosja 2018 (tak, tak – podczas licytacji 1 grudnia). Korki (atrybut piłkarza) plus krawat (atrybut prezesa) od Bońka? Kto by nie chciał…


(archiwum prywatne Zbigniewa Bońka) (archiwum prywatne Zbigniewa Bońka)

OBRAZ ELŻBIETY BANECKIEJ kupiła Pani Marta za 24 333 zł.

Profesor Elżbieta Banecka ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie (obecnie prowadzi Pracownię Rysunku i Koloru na Wydziale Scenografii tej uczelni). Jest laureatką ponad 60 prestiżowych nagród, zarówno krajowych, jak i międzynarodowych. Jej prace znajdują się m.in. w zbiorach Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Osace i wielu kolekcjach prywatnych w Polsce i na świecie. Współpracowała z Polskim Radiem, projektując okładki płyt Jonasza Kofty, Perfectu czy Andrzej Zauchy. Wieloletniej już fascynacji kulturą Dalekiego Wschodu Elżbieta Banecka dała wyraz, malując m.in. obraz "Z Ryōanji". Z jednej strony nawiązuje do słynnego ogrodu w kompleksie świątyń w Kioto (dawnej stolicy Japonii), z drugiej – był inspirowany japońskimi kimonami. To obraz olejny na płótnie z elementami akrylu i płatków złota. Wymiary 45x38 cm (bez ramy). W zestawie książka z dedykacją Elżbiety Baneckiej "Tokimono", zawierająca reprodukcje jej prac z wystawy w Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie.



TOREBKĘ I PŁYTĘ Z AUTOGRAFEM OD IRENY SANTOR wylicytował Pan Jan za 15 000 zł.

Dodatkowa PŁYTA Z AUTOGRAFEM OD IRENY SANTOR trafi do Pana Grzegorza, który zaoferował za nią 2 000 zł.

Irena Santor – pierwsza dama polskiej piosenki. Ceniona za wspaniały warsztat wokalny, wielką kulturę sceniczną, ale także skromność i klasę, prezentowaną nie tylko na estradzie. Wylansowała wiele przebojów, choćby "Tych lat nie odda nikt", "Powrócisz tu", "Już nie ma dzikich plaż" czy też "Embarras" (w duecie ze Zbigniewem Wodeckim). W maju tego roku w Akademii Muzycznej w Łodzi – jako pierwsza polska artystka z dziedziny muzyki rozrywkowej – Irena Santor została uhonorowana tytułem doktora honoris causa, czyli akademickim tytułem honorowym, nadawanym przez uczelnie osobom szczególnie zasłużonym dla nauki i kultury. Na licytację w Trójce Irena Santor przekazała bardzo osobistą rzecz – małą, wizytową torebkę na wyjątkowe okazje. Torebka jest kremowa, ozdobiona koralikami ułożonymi w kwiatowe wzory. W środku wszywka świadcząca o miejscu produkcji ("Made in Japan"), do tego mikro-grzebyk i… płyta z cyklu "Złota kolekcja" (2CD) z autografem artystki.   


ULUBIONA FILIŻANKA WIESŁAWA MICHNIKOWSKIEGO została wylicytowana za 15 333 zł przez Pana Jacka. 

Wiesław Michnikowski - aktor wyjątkowy, jeden z tych, których nie da się zastąpić. Niezależnie od tego, czy grał w filmie, teatrze albo w kabarecie, tworzył niezapomniane kreacje. W masowej pamięci na długo pozostaną jego występy w Kabarcie Dudek (np. skecz pt. "Sęk" w duecie z Edwardem Dziewońskim) i Kabarecie Starszych Panów (np. piosenka "Addio pomidory"). Jego syn, Marcin Michnikowski, przekazał na licytację w Trójce ulubioną filiżankę swojego Taty. Wiesław Michnikowski z tej filiżanki bardzo często pił kawę, parzoną w ciśnieniowym ekspresie, działającym do dzisiaj (ekspres ma ponad 30 lat!). Filiżanka pochodzi z zestawu, który… już się wytłukł. Pozostała jedna jedyna – z chińskiej białej porcelany, pomalowanej w niebieskie i czerwone wzory. Jak twierdzi Pan Marcin, kawa z tej filiżanki smakuje lepiej i zapewnia, że Tata byłby szczęśliwy, wiedząc, że dzięki niej będzie można komuś pomóc. A do filiżanki dołączony jest certyfikat autentyczności, sporządzony przez Pana Marcina.


Dzięki wysyłanym przez Państwa wiadomościom sms o treści POMOC pod numer 7545 (koszt 5 zł plus VAT) zebraliśmy podczas pierwszej licytacji 63 tys. zł. Dziękujemy!!!

(fot. Paweł Kurek/PR)