Odmrożenie rynku lotniczego. Wracają loty zagraniczne

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2020 16:50
Dzisiaj o północy przestanie obowiązywać zakaz lotów międzynarodowych. Granice strefy Schengen pozostają wprawdzie zamknięte i daleko nie polecimy, ale po Europie będziemy mogli już podróżować drogą powietrzną. Jakie linie wracają do obsługi pasażerów?
Boeing 787-8 Dreamliner w barwach PLL LOT
Boeing 787-8 Dreamliner w barwach PLL LOTFoto: Kenken_spotter/ Shutterstock

- Jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, to w środę (17.06) o godz. 6.15 wystartuje Airbus 320 w barwach Wizz Air do Dortmundu. Na jutro zaplanowano również loty do Londynu Luton, Oslo, Burgas, Eindhoven, Malmo i na Teneryfę - mówi Cezary Orzech z Portu Lotniczego w Katowicach.

Od 1 lipca loty z Katowic wznowi LOT, a Lufthansa od 1 września poleci do Frankfurtu, natomiast od 25 października do Monachium.

Posłuchaj
03:25 _PR3_AAC 2020_06_16-16-22-53.mp3 Na lotniska wracają połączenie międzynarodowe (Trójka)

Także w tę środę w pierwszy rejs europejski polecą pasażerowie z Goleniowa niedaleko Szczecina.  Pierwszym lotem zagranicznym, który odbędzie się z naszego lotniska, będzie lot lotniczej Wizz Air na trasie Szczecin-Stavanger. Kolejne linie lotnicze, tj. Ryanair od lipca, SAS od sierpnia, jak również Norwegian od połowy sierpnia – mówi Krzysztof Domagalski z lotniska w Goleniowie.

Częściowy powrót tradycyjnych przewoźników

Najwięcej połączeń międzynarodowych będzie jednak z Warszawy.  Od samego rana spodziewamy się przylotów samolotów z innych krajów. Jako pierwsze zapowiedziały się KLM, Lufthansa, Air France i Wizz Air. Na ten moment nie możemy jeszcze podać dokładnej liczby kierunków, ponieważ na razie to wszystko jest jeszcze płynne i może się zmieniać  przekazuje Piotr Rudzki z Lotniska Chopina w Warszawie.

Z lotnisk regionalnych na początku polecą linie niskokosztowe, natomiast tradycyjni przewoźnicy tylko z Warszawy. Z kolei LOT na trasy międzynarodowe wróci dopiero od lipca.

 W tej chwili LOT na pewno traci pozycję rynkową w sensie strategicznym przez to, że nie lata i przez to, że pasażerowie z Polski muszą w tej chwili wylatywać innymi liniami. Na pewno to w przyszłości może się zemścić, ponieważ tak utraconej pozycji rynkowej łatwo odbudować nie będzie. Pod względem stricte finansowym to, że LOT w tej chwili nie lata tras międzynarodowych i lata niewielką liczbę połączeń krajowych, to tak naprawdę są minimalizacje strat i paradoksalnie można pewnie przypuszczać, że im mniej LOT lata, tym mniej LOT obecnie traci  twierdzi Dominik Sipiński, analityk rynku lotniczego z "Polityki Insight".

***

Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki – popołudnie
Prowadzi: Patrycjusz Wyżga
Autorka materiału reporterskiego: Sylwia Zadrożna
Data emisji: 17.06.2020
Godzina emisji: 16.22

ds/mk

Czytaj także

Koronawirus a branża lotnicza. Lufthansa zwolni tysiące pracowników

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2020 15:15
Niemiecki narodowy przewoźnik Lufthansa zamierza w związku z kryzysem spowodowanym pandemią, zwolnić do 26 tys. pracowników. Pierwotne plany zakładały zwolnienie ok. 10 tys. osób. Przeciwko masowym zwolnieniom protestuje niemiecka opozycja i część związków zawodowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Już niedługo będzie można ponownie podróżować do Egiptu. Znamy datę otwarcia tamtejszych lotnisk i kurortów

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2020 00:09
Egipt ponownie otworzy wszystkie swoje lotniska 1 lipca - poinformował w niedzielę minister lotnictwa cywilnego Mohamed Manar Anba. Regularne loty międzynarodowe zostały w tym kraju zawieszone w marcu w związku z wybuchem pandemii koronawirusa.
rozwiń zwiń