X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Haiti od dwustu lat dotykają nieszczęścia"

Ostatnia aktualizacja: 15.08.2015 17:39
A to przecież kraj, który jako pierwszy na półkuli zachodniej uzyskał niepodległość, jako drugi (po USA) uchwalił swoją konstytucję - przypomina Jacek Hinz, były ambasador i potomek... haitańskiego króla Faustyna.
Audio
  • "Haiti od dwustu lat dotykają nieszczęścia" (Raport o stanie świata/Trójka)
Pałac Prezydencki w Port-au-Prince po trzęsieniu ziemi w 2010 roku
Pałac Prezydencki w Port-au-Prince po trzęsieniu ziemi w 2010 rokuFoto: Logan Abassi / UNDP Global / Wikimedia Commons / CC BY

W 2010 roku kraj dotknęło tragiczne w skutkach trzęsienie ziemi. Choć świat zaoferował pomoc, nie przełożyła się ona na realną poprawę sytuacji. - Od tamtego czasu niczego nie udało się osiągnąć, to porażka społeczności międzynarodowej - mówi Jacek Hinz i dodaje, że wielu Haitańczyków nadal mieszka w obozach przejściowych, gdzie często nie ma wody, prądu i kanalizacji. W kraju panuje chaos polityczny, na który nakłada się konflikt etniczny między mulatami i czarnoskórymi.

Czy sytuacja uspokoi się jesienią, kiedy na Haiti odbędzie się druga tura wyborów parlamentarnych (pierwsza miała miejsce 9 sierpnia) i wybory prezydenckie? Na to pytanie próbował odpowiedzieć gość Dariusza Rosiaka, który w "Raporcie o stanie świata" mówił również o historycznych związkach Polski z Haiti i zdradził, jak doszło do tego, że może mianować się potomkiem… haitańskiego króla Faustyna.

Pozostałe tematy audycji (której w całości można wysłuchać TUTAJ):

  • Google powołuje Alphabet. Po co i czy w tej grze liczą się tylko pieniądze?
  • Brytyjska Partia Pracy wybiera lidera. W sondażach prowadzi zwolennik nacjonalizacji w gospodarce i rozbrojenia NATO
  • W rekordowym czasie Egipt zbudował Nowy Kanał Sueski. Czym dla Egipcjan jest Synaj i dlaczego prezydent as Sisi cieszy się niesłabnącym poparciem?

***

Tytuł audycji: Raport o stanie świata
Prowadzi: Dariusz Rosiak
Gość: Jacek Hinz (były ambasador Polski w krajach południowoamerykańskich)
Data emisji: 15.08.2015
Godzina emisji: 14.25

mk/ei

Zobacz więcej na temat: Dariusz Rosiak Haiti Trójka

Czytaj także

Haiti bierze sprawy w swoje ręce?

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2015 17:35
1800 chętnych, żeby zasiąść w parlamencie haitańskim, 70 kandydatów na prezydenta - pięć lat po katastrofalnym w skutkach trzęsieniu ziemi mieszkańcy Haiti są zdeterminowani, by sięgnąć po władzę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Inżynierowie Google'a chcą pokonać śmierć?

Ostatnia aktualizacja: 15.08.2015 16:58
Stworzenie przez koncern Google holdingu o nazwie Alphabet to teoretycznie zwykła reorganizacja. Jednak w praktyce może to oznaczać znacznie więcej.
rozwiń zwiń