X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Giganci języka polskiego: Tylko wał krzyczy wow! Już lepiej: O rany Julek!

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2014 14:00
- Mówią, że na wszystko pozwalamy. Nie wyczuwają, że wariantywność wpisana jest w struktury języka, że to często nie jest nasz liberalizm, tylko obligatoryjne nasze zachowanie - mówił Jan Miodek, który w "Klubie Trójki" razem Jerzym Bralczykiem i Andrzejem Markowskim opowiadał o ich wspólnej książce.
Audio
  • Jerzy Bralczyk, Jan Miodek, Andrzej Markowski i Jerzy Sosnowski o książce "Wszystko zależy od przyimka" (Klub Trójki)
Bohaterowie filmu Podróż za jeden uśmiech z pewnością nie używali wykrzyknika wow, za to chętnie sięgali po miłe Janowi Miodkowi zawołanie rany Julek. Na zdj. Henryk Gołębiewski (L) i Filip Łobodziński
Bohaterowie filmu "Podróż za jeden uśmiech" z pewnością nie używali wykrzyknika "wow", za to chętnie sięgali po miłe Janowi Miodkowi zawołanie "rany Julek". Na zdj. Henryk Gołębiewski (L) i Filip ŁobodzińskiFoto: PAP

fot.
fot. wyd. Agora

Wybitni językoznawcy w "Klubie Trójki" dali próbkę tego, co można znaleźć w wydanej niedawno książce "Wszystko zależy od przyimka" , będącej zapisem rozmów, jakie odbyli w towarzystwie Jerzego Sosnowskiego.

Na pomysł spisania luźnej rozmowy poświęconej zagadnieniom języka polskiego wpadł prof. Jerzy Bralczyk , którego zainspirowały dotychczasowe spotkania kolegów-językoznawców, za każdym razem przeistaczające się w barwne dyskusje na temat zwyczajów językowych i ewolucji naszej mowy.

Jako ciekawy przykład zachodzących zmian, gość Michała Nogasia podawał wykorzystanie przedrostków przez współczesną młodzież.

- Bardzo przyjemne jest słyszeć, kiedy młodzież dodając te przedrostki, stara się pozostać na gruncie polszczyzny. Nie czerpie bezpośrednio z języków obcych, ale twórczo rozwija takie słowa jak "like" mówiąc "zalajkować" - zwracał uwagę Jerzy Bralczyk. - Owszem, pojawiają się też przedrostki obce - "super", "mega", które pokazują, że poszukujemy wzmocnień także poza polszczyzną, czego przykładem może być okrzyk emocjonalny "wow".

Dezaprobatę dla tego angielskiego wykrzyknika wyraził prof. Jan Miodek: - W każdej reklamie każą dwuletnim dzieciom, a nawet starym kobietom, "łałkać". Zawsze od "wow", będzie mi milsze nasze "o rany Julek".

Posłuchaj porad językowych na kanale moje.polskieradio.pl - "Zabawy z językiem".

Autorzy książki "Wszystko zależy od przyimka" wpływają na nasze praktyki językowie nie tylko siłą swojego autorytetu, ale też jako członkowie Rady Języka Polskiego. Prawo gwarantuje temu organowi wpływ na kształtowanie tej sfery języka, jaką jest ortografia. Istotną zmianą, do której w ostatnich latach przyłożył się Jan Miodek i Andrzej Markowski, było ustalenie łącznej pisowni imiesłowów z partykułą "nie".

"Co w mowie piszczy?" opowiada dr hab. Katarzyna Kłosińska

/

- Chodziło o to, żeby dać sobie spokój z rozróżnieniem, że jeżeli cecha wyrażona przez imiesłów jest stała, to z partykułą przeczącą "nie" piszemy go razem np. "wagon dla niepalących". Natomiast jeśli to jest cecha doraźna, to piszemy rozdzielnie np. "nie palący zjadali cukierki". To było tak męczące, te urywające się telefony z pytaniami jak zapisać: uczeń niepromowany, godziny nieusprawiedliwione, umowa na czas nieokreślony. Myśmy wtedy przeforsowali, żeby to uprościć. Powiedziałem, że jak tego nie uchwalimy, to ja się tu położę jak Rejtan i nikogo nie wypuszczę z sali - żartował Jan Miodek.

Jako najważniejsze cechy współczesnego języka polskiego goście "Klubu Trójki" wymienili: dynamizm (Jan Miodek), przyjemność (Jerzy Bralczyk), różnorodność (Andrzej Markowski). W audycji językoznawcy pochylili się nad wpływem języka angielskiego i nowych technologii na nasz język oraz przedstawili swój stosunek do językowych purystów. Wyjaśnili też dlaczego ich zdaniem " wszystko zależy od przyimka ".

Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji z udziałem Jerzego Bralczyka, Andrzeja Markowskiego, Jana Miodka i Jerzego Sosnowskiego. Gospodarzem "Klubu Trójki" był Michał Nogaś.

Książka "Wszystko zależy od przyimka" ukazała się z Trójkowym Znakiem Jakości.

Na "Klub Trójki" zapraszamy od poniedziałku do czwartku od 21.05 do 22.00

(bc, gs)

Czytaj także

"Spotkamy się w Honolulu" - nowa powieść Jerzego Sosnowskiego

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2014 14:55
Tę książkę promujemy w sposób szczególny. Nie zauważyć jej? Tego się nie robi koledze. W dodatku - "podwójnemu" (oboje jesteśmy filologami po warszawskiej polonistyce, B.M.)
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Sosnowski o nadziei i miłościach wykluczonych

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2014 13:56
- Chciałbym wierzyć, że można pisać książki, które nie kłamią, opowiadając, że świat jest cudowny i coraz lepszy, a które pozwolą czytelnikowi powiedzieć: "jakoś to zniosę" - mówi w "Do południa" Jerzy Sosnowski, autor powieści "Spotkamy się w Honolulu".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mieć się z pyszna

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2014 10:00
Dlaczego o osobie, która straciła pewność siebie, mówimy, że "ma się z pyszna"? Czym jest słowo "pyszna"?
rozwiń zwiń