Wybór Donalda Tuska emocjonujący tylko dla nas?

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2017 01:45
- Większość przedstawicieli krajów Unii opowiada się za sytuacją, która jest bezpieczna z ich punktu widzenia, bo raz już poparli Donalda Tuska i nie mieli nic przeciwko, by ten wybór jeszcze raz potwierdzić - mówi politolog Sławomir Dębski, dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Audio
  • Dyskusja nad przyszłością Europy i w związku z wyborem przewodniczącego Rady Europejskiej (Klub Trójki)
Donald Tusk został ponownie wybrany na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. Decyzję podjęło 27 unijnych liderów na szczycie w Brukseli. Jego kandydatury nie poparła Polska, bo zarzucała mu między innymi stronniczość
Donald Tusk został ponownie wybrany na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. Decyzję podjęło 27 unijnych liderów na szczycie w Brukseli. Jego kandydatury nie poparła Polska, bo zarzucała mu między innymi stronniczośćFoto: EPA/OLIVIER HOSLET

Korespondentka Polskiego Radia w Brukseli Beata Płomecka, podsumowując czwartkowe wydarzenia przyznaje, że przy wyborze szefa Rady Europejskiej obyło się bez dramatyzmu i wielkich scen, jak chociażby te z czasów prac nad Traktatem Lizbońskim czy przy wsparciu dla Grecji. Przywódcy niemal jednomyślnie zadecydowali o wyłonieniu przewodniczącego i jedynie Polska, spośród 28 krajów członkowskich, sprzeciwiła się kandydaturze Donalda Tuska.

- Zdecydowana większość krajów członkowskich uznała, że na najbliższe lata lepszym rozwiązaniem dla ich interesów i funkcjonowania Unii jest przedłużenie kadencji przewodniczącego Rady - mówi Sławomir Dębski, dyrektor PISM. Z tym poglądem zgadza się prof. Piotr Wawrzyk z UW, który twierdzi, że na wybór Tuska decydujący wpływ miała chęć płynięcia w głównym nurcie.

- Przewodniczący unika własnych deklaracji w kwestii rozwiązywania problemów, przed którymi stoi Unia, oczekując na to, co powiedzą Niemcy czy Francja, a dopiero potem do tego stara się dostosowywać poglądy innych krajów - komentuje Piotr Wawrzyk.  

Czy zatem był to emocjonalny dzień tylko dla nas? O tym i o reperkusjach decyzji mówiliśmy w audycji. Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania.

***

Tytuł audycjiKlub Trójki
Prowadzi: Piotr Semka
Gość: Anna Kwiatkowska-Drożdż (Ośrodek Studiów Wschodnich), Sławomir Dębski (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych), prof. Piotr Wawrzyk (Instytut Europeistyki Uniwersytetu Warszawskiego), Beata Płomecka
(korespondentka Polskiego Radia w Brukseli)
Data emisji: 9.03.2017
Godzina emisji: 21.08

sm/mk

Czytaj także

Szef Rady Europejskiej, czyli kto taki?

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2017 18:13
Przewodniczący Rady Europejskiej to w unijnych strukturach stanowisko dosyć nowe, bo piastowało je dotąd tylko dwóch polityków: Herman Van Rompuy i Donald Tusk.
rozwiń zwiń