Co czeka polską animację?

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2021 23:00
Polski film animowany był kiedyś naszym kulturalnym towarem eksportowym. W kraju też wzbudzał zainteresowanie, a nazwiska autorów były powszechnie znane: w kinach, przed projekcją filmów pełnometrażowych, wyświetlano krótkometrażówki lub krótkie dokumenty, plus Polską Kronikę Filmową – dopiero potem serwowano film. Dzięki takiej promocji twórcy związani z animacjami mieli się nie najgorzej. 
Bolek i Lolek
Bolek i LolekFoto: Ewelina Banaszak/shutterstock

W PRL powstało kilka ośrodków kształcących i skupiających artystów aktywnych w tej branży, plastyków i muzyków. Przypominamy historię jednego z takich miejsc, z tradycjami sięgającymi wczesnych lat powojennych: Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej.

Zaczynem było katowickie Eksperymentalne Studio Filmów Rysunkowych, założone w 1947 roku przez artystę malarza Zdzisława Lachura. Po roku zespół przeniósł się do Wisły, następnie, już na stałe, do Bielska-Białej. W 1952 roku spółdzielcza placówka została włączona do państwowej kinematografii.

Z każdym rokiem wytwórnia produkowała coraz więcej filmów, dla dzieci i dorosłych (do tej pory zrealizowano tam ponad 1000 filmów); zyskała wysoką pozycję, odnosiła międzynarodowe sukcesy: zdobyła ok. 250 nagród na festiwalach krajowych i zagranicznych. Przez ponad 70 lat istnienia z SFR współpracowało wielu wybitnych artystów i kompozytorów.

BOLEK I LOLEK - "SPORTOWCY" / Studio Filmów Rysunkowych

W 1963 roku na ekranach pojawili się najpopularniejsi bohaterowie polskiej animacji – Bolek i Lolek. Filmy z tymi postaciami kręcone były przez kolejne 23 lata. Konkurencję dla nich stanowił Reksio, bohater na czterech łapach, który bawił nie tylko młodą publiczność od 1967 do 1990 roku. Potem byli jeszcze profesor Baltazar Gąbka, Pampalini, Marceli Szpak i inni. W 1977 roku do krótkometrażowych form dołączono pełnometrażowe animacje. Ze studiem współpracowali m.in. Zbigniew Lengren, Jan Szancer, Ludwik Jerzy Kern, Krzysztof Komeda i Krzysztof Penderecki.

REKSIO REMONTUJE (1980) - SERIA: REKSIO / Studio Filmów Rysunkowych

W 2015 roku Studio Filmów Rysunkowych sp. z o.o. było bliskie zapaści. Ale decyzją ministra kultury zostało państwową instytucją kultury i uratowano je od plajty – acz nie obyło się bez konfliktów co do osób powoływanych na fotel dyrektorski. Od 1 maja 2021 roku funkcję dyrektora SFR sprawuje Maciej Chmiel.

Maciej Chmiel podkreśla, że na nowym stanowisku ma dwa priorytety.  Zbudowanie Interaktywnego Centrum Bajki i Animacji oraz wszczęcie produkcji, czyli powrót do tej kreatywnej roli, jaką Studio Filmów Rysunkowych przez ponad siedem dekad pięknie pełniło  mówi gość Trójki.


Posłuchaj
52:18 2021_08_18 22_06_12_PR3_Klub_Trojki.mp3 Maciej Chmiel o historii polskiej animacji i jej obecnej kondycji (Klub Trójki)

 

W audycji opowiada nie tylko o swoich celach, ale też planach związanych z przywróceniem na ekran niektórych bohaterów.

 Zastanawiamy się nad tym, co właściwie ma teraz robić Studio Filmów Rysunkowych, jaką produkcję powinno pokazać światu. Jednym z kierunków, o których myślimy, jest reaktywacja któregoś z bohaterów. I Reksio to zdecydowany faworyt, choć ciągle jesteśmy jeszcze w sferze porządkowania praw autorskich  zaznacza Maciej Chmiel i dodaje, że starsze pokolenie "jest na silnym paliwie sentymentu", a dzieci, które odwiedzają studio, niekoniecznie kojarzą legendarnych bohaterów polskiej animacji.  Często jest to normalna dla nowej generacji zmiana estetyczna, gdy innego rodzaju opowieść, innego rodzaju kreska jest tym czymś, co buduje dziecięce emocje  podkreśla rozmówca Moniki Małkowskiej.

Maciej Chmiel akcentuje również, że w produkcji i promocji animacji nieoceniona jest rola państwa i mecenasów. Z jednej strony chodzi o budżet, z drugiej – o konsekwencję w działaniach i cierpliwość, ponieważ prace nad takimi filmami trwają nierzadko kilka lat.

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Monika Małkowska
Gość: Maciej Chmiel (nowo mianowany dyrektor Studia Filmów Rysunkowych Bielsko-Biała, publicysta, krytyk sztuki)
Data emisji: 18.08.2021
Godzina emisji: 22.06

mk/kr

Czytaj także

Brudny fartuch malarki. Wystawa "Artystka. Anna Bilińska"

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2021 23:10
Była fenomenem epoki. Prekursorką kobiecych prób zdobycia artystycznego wykształcenia, w tamtym czasie zarezerwowanego wyłącznie dla mężczyzn. Anna Bilińska-Bohdanowicz żyła jedynie 38 lat. Swoją pasję do sztuki przypłaciła zdrowiem, a w konsekwencji – krótszym życiem. Teraz jest okazja, aby zapoznać się z jej dorobkiem oraz nietuzinkową biografią. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szybko, coraz szybciej! Czy spieszymy się także w kulturze?

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2021 16:10
Ścigamy się na co dzień i bez przerwy. Przyspieszamy w pracy, w życiu prywatnym, nawet w rozrywce, w odpoczynku. Chcemy to mieć z głowy – bo szkoda czasu na relaks. Konkurujemy ze sobą w każdej kategorii, nawet najgłupszej. Poczynając od tego, ile mamy like’ów na FB, poprzez zaliczanie niebezpiecznych związków (wszystko jedno jakich – państwo się domyślą sami), kończąc na tym, ile osób da się upchnąć… kiedyś w małym fiacie, dziś – w wagonie metra.
rozwiń zwiń