Czy to dobrze, że Sejm zakazał uboju rytualnego?

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2013 12:20
- Jestem zwolennikiem wolności religijnej, ale trudno mi odpowiedzieć na to pytanie – mówił w Trójce publicysta i eseista Filip Memches. – Ja nie mam wątpliwości, że dobrze się stało – podkreślał natomiast Tomasz Stawiszyński, filozof i publicysta.
Audio
  • Czy to dobrze, że Sejm zakazał uboju rytualnego? (Klub Trójki)
Protest przed Sejmem przeciwko legalizacji uboju rytualnego (zdjęcie z 11 lipca 2013).
Protest przed Sejmem przeciwko legalizacji uboju rytualnego (zdjęcie z 11 lipca 2013).Foto: PAP/Leszek Szymański

Jedni zakaz uboju rytualnego uważają za zamach na ich wolność religijną. Inni za przejaw niechęci do religii w ogóle. Z tego powodu broni go część chrześcijan. Zakaz rytualnego uboju popierają – rzecz jasna – obrońcy praw zwierząt. Należą do nich i wierzący, i ateiści.

– Jestem zwolennikiem wolności religijnej, a szczególnie jest dla mnie istotny stosunek do judaizmu. Wolność wyznawania tej religii ma dla mnie bardzo ważny wymiar, chociaż nie jest to moja wiara. To jednak perspektywa religijna. Tymczasem z drugiej strony jest coś takiego, jak postęp ludzkości. Dojrzewamy do określonego traktowania zwierząt i wydaje się, że to co jest ubojem rytualnym, inny sen miało wiele tysięcy lat temu. Dziś kontekst jest inny, stąd mój dylemat w tej kwestii – mówił w "Klubie Trójki” Filip Memches z "Rzeczpospoplitej”,  publicysta, dziennikarz, eseista.

Drugi z gości Dariusza Bugalskiego nie miał problemu z jednoznaczną odpowiedzią. – To dobrze, że zakaz został utrzymany. Z tego prostego powodu, że państwo ma prymat wobec religii i pewne zasady etyki, w oparciu o którą budujemy przestrzeń wspólną, powinny być nadrzędne. Uważam, że w tym przypadku powinniśmy się kierować naczelną zasadą minimalizacji cierpienia – powiedział Tomasz Stawiszyński, filozof i publicysta "Krytyki Politycznej”.

Przypomniał on także, że zdaniem m.in. prof. Ewy Łętowskiej, istota tego sporu jest biznesowa. – Bo chodzi o czerpanie korzyści finansowych przez gminy żydowski z certyfikowania koszernego mięsa. W tej chwili nie ma już mowy o uboju przemysłowym i eksporcie takiego mięsa, ale każda gmina na swoje potrzeby może prowadzić taki ubój. Bo ubój rytualny nie został w Polsce całkowicie zakazany i rodziny ortodoksyjne nie będą wcale musiały łamać swoich zasad – dodał Tomasz Stawiszyński.

Goście dyskutowali także m.in. o etycznym wymiarze cierpienia. Zdaniem Filipa Memchesa cierpienie samo w sobie nie jest złem, ale złem jest zadanie cierpienia istotom żywy, gdy pojawia się element premedytacji. - Przy czym w przypadku praktyk religijnych to sprawa bardzo skomplikowana. Sami zainteresowani tłumaczą, że zwierzęta w uboju rytualnym szybko tracą przytomność, więc nie cierpią – podkreślił publicysta.

Tomasz Stawiszyński odparł, że jego zdaniem zwierzę nie ma dla ubijających je rytualnie ludzi żadnego znaczenia. - Taki skrajny antropocentryzm wydaje mi się jednak postawą perwersyjną w jakimś sensie. Dzisiaj chyba nikt nie ma wątpliwości, że zwierzęta obdarzone są świadomością, pewną umysłowością, odczuwają cierpienie. To praktyka niczym nieuzasadniona, poza pewną mitologią. Nie powinniśmy się opierać na mitologii w budowaniu państwa świeckiego – dodał filozof deklarując przy tym, że jest sam niewierzący.

Audycji "Klub Trójki" można słuchać od poniedziałku do czwartku po godzinie 21.00. Zapraszamy!

(ei)

Zobacz więcej na temat: ubój rytualny

Czytaj także

Ubój rytualny. Muzułmanie i Żydzi będą rozmawiać z Michałem Bonim

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2013 10:03
W poniedziałek przedstawiciele mniejszości wyznaniowych spotkają się z Michałem Bonim. Oczekują, że tym razem wyjaśnione zostanie, czy będą oni mogli dokonywać uboju rytualnego na własne potrzeby.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ubój rytualny a ogłuszanie: "cierpienie podobne, gdy przeprowadzone dobrze"

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2013 15:08
- Nie ma wielkiej różnicy między ogłuszeniem i ubojem rytualnym, jeśli są wykonane dobrze. Jeśli ktoś naprawdę nie chce, by zwierzęta cierpiały, nie powinien jeść mięsa. Ja od 35 lat go nie jem - powiedział w Jedynce naczelny rabin Polski Michael Schudrich.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Boni: sprawą uboju rytualnego powinien zająć się Trybunał Konstytucyjny

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2013 15:40
Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni spotkał się w poniedziałek z przedstawicielami judaizmu i islamu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ubój rytualny. Związki wyznaniowe: będzie wniosek do Trybunału Konstytucyjnego

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2013 16:37
- Będziemy się starali zrobić wszystko, żeby nasze prawa do funkcjonowania, zgodnie z naszą religią, mogły być w Polsce dalej respektowane - powiedział przewodniczący Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce Piotr Kadlcik.
rozwiń zwiń