X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Terlikowski zachęca do burzenia murów. "Jesteśmy tacy sami"

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2013 10:00
- Świat jest znacznie bogatszy niż spór światopoglądowy, który toczymy. Ja go nie lekceważę, ale poza nim jest czas, by sobie podać rękę i porozmawiać – mówi Tomasz Terlikowski. Redaktor naczelny portalu fronda.pl ogłosił swój – jak go nazwał – "Coming out", który spotkał się z gorącą reakcją.
Audio
Tomasz Terlikowski - dziennikarz m.in. Gazety Polskiej, red. nacz. portalu fronda.pl
Tomasz Terlikowski - dziennikarz m.in. "Gazety Polskiej", red. nacz. portalu fronda.plFoto: PAP / Andrzej Rybczyński

Swój tekst Tomasz Terlikowski zakończył: "Czas na ‘najgorsze’. Mam przyjaciół w TVN 24, i wielu z nich szczerze szanuję i podziwiam, mam także znajomych - i to nienajgorszych - w ‘Gazecie Wyborczej’, a nawet współpracuję i przyjaźnię się z osobami homoseksualnymi (co nie oznacza, że nie wiedzą one, co sądzę o skłonności homoseksualnej).

Po co o tym wszystkim piszę? Bo mam dość budowania kolejnych murów między nami (…). Mocne, ostre zdecydowane poglądy nie muszą oznaczać siedzenia za murem... I kultywowania swojej rytualnej czystości. Mam swoje poglądy, nie waham się ich użyć, ale lubię spotykać się z ludźmi. Innymi ode mnie.”
Jak mówi Tomasz Terlikowski, po opublikowaniu "coming outu" w zasadzie nie dotarły do niego negatywne komentarze, za to zebrał wiele pozytywnych. – Dostałem bardzo pozytywny odzew w zasadzie z różnych stron. Zarówno od tej, która nie jest mi bliska światopoglądowo, jak i od mojej. Mam wrażenie, że trochę jest tak, że sobie czarujemy świat. Wydaje nam się, że to tylko my mamy innych znajomych w innych światach, grupach czy przestrzeniach, podczas gdy wszyscy tak mają. Zaczynałem pracę w mediach, pracując z osobami o różnych poglądach i wizjach świata. Łączyła nas wspólna redakcja, co sprawiało, że nawet jak się bardzo kłóciliśmy, to w pewnym momencie schodziliśmy na tematy związane z rodziną, gotowaniem, zwykłym życiem. Sprawy, które nie dzielą albo dzielą w zupełnie inny sposób. Granice i spory przesuwały się w zupełnie inne miejsce – opowiada naczelny fronda.pl.
Na portalu społecznościowym pojawiły się komentarze, zarzucające Terlikowskiemu m.in., że czyta "polakożercę Dostojewskiego". – Lubię go nie z tego powodu, że był polakożercą, tylko dobrym pisarzem. Doceniam wybitnych znawców dusz ludzkich, choć naśladowania jego życia rodzinnego raczej bym nie polecał – tłumaczy. Jak dodaje miał potrzebę wyrażenia własnego zdania ze względu na, że spór ideologiczny, toczony w mediach wiele osób odczytuje jako absolutną wrogość. – To jest spór, a poza nim może być normalna relacja ludzka. Brak porozumienia w kwestiach światopoglądowych i nie tylko, nie musi się automatycznie przekładać na wrogość wobec siebie. Media, szczególnie elektroniczne i telewizja, sprzyjają takiemu wrażeniu – dodaje Terlikowski.
Hanna Kozłowska, ekspert w dziedzinie komunikacji interpersonalnej, coach, trener i mediator w oparciu o metodę Marshalla Rosenberga Porozumienie Bez Przemocy podkreśla, że to wspaniałe, że jesteśmy różni, bo właśnie to wnosi bogactwo do życia. – Potrzeby nas wszystkich, jako ludzi, są takie same. Tak naprawdę potrzebą Tomasza Terlikowska jest akceptacja swojej autentyczności. Powinniśmy skupić się na fakcie; tym, co jest prawdziwe. Później przechodzimy do odczuć, tego co dana sytuacja w nas wywołuje. Mamy trudność jako ludzie ze skontaktowaniem się ze swoimi uczuciami. Dotarcie do nich czasami zajmuje chwilę – komentuje.

Może to początek burzenia "murów między nami". Jak tego dokonać? Posłuchaj całej audycji!

W studiu Trójki rozmawialiśmy z Hanną Kozłowską, ekspertem w dziedzinie komunikacji interpersonalnej, coachem, trenerem i mediatorem w oparciu o metodę Marshalla Rosenberga Porozumienie Bez Przemocy.

Do słuchania audycji "Klub Trójki" zapraszamy od poniedziałku do czwartku po godzinie 21.00.

Audycję "Klub Trójki" poprowadził Dariusz Bugalski.

sm

Zobacz więcej na temat: polityka psychologia Trójka

Czytaj także

Jak nadać życiu sens? Jacek Walkiewicz wie i tłumaczy

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2013 11:19
"Pełna moc możliwości” i ‘Pełna moc odwagi” to dwa najpopularniejsze filmy na youtube.com, będące wykładami psychologa Jacka Walkiewicza. – Sam byłem zaskoczony ich oglądalnością. Okazuje się, że brak odwagi w życiu i blokada w odkrywaniu własnych możliwości to bardzo powszechne problemy – mówił gość Grażyny Dobroń.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak rozmawiać o wierze? "Moje hasło to: Alleluja i do tyłu!"

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2013 13:57
- Jaś Mela opowiedział mi, że kiedy szedł na biegun, to cały czas odmawiał "Zdrowaś Mario". Później okazało się, że idący pół metra obok Marek Kamiński robił dokładnie to samo - mówił w Trójce Marcin Jakimowicz, autor książki "Ciemno czyli jasno", będącej zbiorem chwilami bardzo trudnych rozmów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak rozmawiać o seksie z dzieckiem, które kocha inaczej

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2013 15:00
Wielu rodziców, gdy dowiadują się, że ich dzieci preferują osoby tej samej płci, oddalają się od nich i nie potrafią rozmawiać na ten temat. Jak edukować seksualnie dorastającą młodzież, gdy jest ona orientacji homoseksualnej?
rozwiń zwiń