"Stigma", czyli wykluczenie Romów na fotografiach

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2014 09:34
- To książka o piętnie, o ukłuciu - to właśnie w języku greckim oznacza jej tytuł, czyli "Stigma". Opowieść o pochodzącej z Rumunii cygańskiej rodzinie, która zamieszkała na koczowisku we Wrocławiu. Wyruszyli na poszukiwanie lepszego świata i tak trafili na obrzeża stolicy Dolnego Śląska - mówi Michał Nogaś.
Audio
  • "Stigma": zachwycający estetycznie obraz romskiego wykluczenia (Trójkowy Znak Jakości)
Jedno ze zdjęć z albumu Stigma
Jedno ze zdjęć z albumu "Stigma"Foto: © Adam Lach, www.projectstigma.com, www.lachadam.com, www.napoimages.com All rights reserved.

Bohaterami "Stigmy" są ludzie o niezwykłych historiach. Grupa nomadów, uzależniona od nieustannego poszukiwania lepszego świata, nieświadomie poddaje się wpływom kultury masowej, zmagając się z tymi samymi troskami, co każdy współczesny człowiek. Książka jest efektem dwóch lat pracy i ponad pięćdziesięciu spotkań fotografa Adama Lacha oraz autorów wywiadów Katarzyny Dybowskiej oraz Dariusza Koźlenko z rodziną rumuńskich Romów mieszkających na koczowisku we Wrocławiu.

"Stigma", czyli opowieść o grupie współczesnych nomadów. Zobacz zdjęcia!>>>

- Album pokazuje dwa światy. Pierwszy z nich intymny, mało przez nas znany. Drugi świat, ten nasz, który pędzi. W nim Cyganie kojarzą się przede wszystkim z żebractwem, brudem - mówi Michał Nogaś.

Książkę polecił mu pisarz i reporter Filip Springer. - Pozycja jest ważna z kilku powodów. Pierwszym jest oczywiście temat. Z jednej strony wydaje się on dość oczywisty i banalny. Każdy kto myśli o fotografii, rozglądając się za tematem, prędzej czy później wpadnie na taki pomysł. Bardzo często takie materiały nie pokazują nic nowego, poza kliszami, które i tak znamy. Adam Lach spędził wśród Romów kawał życia. Widać trud włożony, żeby tych ludzi poznać - mówi dziennikarz.

Fragment
Fragment albumu "Stigma" fot. mat. prasowe

Rozmowy o literaturze "Z najwyższej półki" >>>

- W tej książce, zarówno w zdjęciach, jak i tekstach widać, że autorzy po prostu chcą się czegoś dowiedzieć. Nie próbują niczego udowadniać, potwierdzać. Oni chcą zobaczyć, jak jest. W warstwie fotograficznej książka jest fantastyczna, bo zachwycająca estetycznie. To zawsze ryzykowna sytuacja w momencie, w którym fotografujemy biedę. Adam Lach robi to bardzo mądrze, fotografuje w piękny sposób, a my dajemy się uwieść tym zdjęciom. To świetny dokument, w którym nie ma ego autorów - dodaje Filip Springer.

"Trójkowy znak jakości" na naszej antenie w każdy piątek o godz. 7.45. Audycję przygotowuje Michał Nogaś.

(mp, ei)

Czytaj także

"Pobojowisko": powieść o miłości i nienawiści, czyli chłodny romantyzm

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2014 15:58
Poprzednia powieść Michaela Crummeya wydana po polsku, czyli "Dostatek" trafiła na listę najlepszych tytułów 2013 roku zdaniem słuchaczy audycji "Z najwyższej półki". "Pobojowisko" to wcześniejsza powieść autora, także godna polecenia. Tym razem śledzimy losy dwojga ludzi połączonych w młodości miłością, potem rozdzielonych nienawiścią.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przejmująca Alice Munro zdradza tajemnice swojego pisarstwa

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2014 12:53
- We wstępie pisarka opisuje, jak doszło do powstania opowiadań. Niektóre są wynikiem doświadczeń osobistych, inne w większym stopniu wynikają z obserwacji. Tak jest z opowiadaniem tytułowym "Księżyce Jowisza", ostatnim w tomie. Zawiera ono - jak przyznaje laureatka literackiego Nobla - pewne okoliczności śmierci jej ojca - mówi Michał Nogaś.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rozmowa z Zadie Smith. "Czysta intelektualna przygoda"

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2014 22:00
Słynna brytyjska pisarka spotkała się z dziennikarzem Programu 3 Polskiego Radia w Nowym Jorku i opowiedziała m.in. o swojej najnowszej powieści "Londyn NW", wyjeździe do Ameryki i procesie tworzenia. - Rozmowa z Zadie była prawdziwą przygodą intelektualną - mówi autor wywiadu Michał Nogaś.
rozwiń zwiń