Artur Rojek: koncept "Kundla" jest opowieścią od początku do końca

– To płyta o prostych rzeczach, od których uciekamy w pędzie naszego życia, w pogoni za czymś, czego nigdy nie osiągamy, zapominając o tym, że to, co najważniejsze zostawiamy za sobą albo tego nie widzimy – mówił Artur Rojek w dniu premiery swojego drugiego solowego albumu, który zatytułował "Kundel".
Artur Rojek
Artur RojekFoto: Szymon Rogiński
O Audycji
Tytuł W tonacji Trójki 13.03.2020 14:09
Prowadzący Piotr Metz
Opis

– Dlaczego kundel? Kundel to dla mnie ktoś pozornie mało ciekawy z ukrytym skarbem wewnątrz. Często wydaje się, jakby prowadził szare i mało interesujące życie. Specjalnie nie błyszczy i ma widoczne wady, ale wcale się tego nie wstydzi. Woli to, niż być dla siebie obcym. Kundel budzi tęsknotę za prostym życiem, docenianiem tego, co się ma i akceptację siebie takim, jakim się jest – bezwstydnie i odważnie" – mówi artysta.

Artur Rojek "Kundel"  (foto: mat. promocyjne) Artur Rojek "Kundel" (foto: mat. promocyjne)

Artur Rojek tworząc nowy krążek postawił na współpracę z tymi sami twórcami, co przy albumie "Składam się z ciągłych powtórzeń" ale w zupełnie nowej odsłonie. Za brzmienie odpowiada producent i kompozytor Bartosz Dziedzic (nagrodzony m.in. w 2019 roku Fryderykiem za album Dawida Podsiadło), natomiast w warstwie lirycznej Rojka ponownie wsparł Radek Łukasiewicz (ex-Pustki, Bisz/Radex).

– To była kolektywna praca nas trzech. "Kundel" to pierwsza płyta, która zaczęła się od pracy nad konceptem. Zwykle było tak, że podczas pisania tekstów koncept wyłaniał się dopiero na samym końcu. W tym przypadku był przygotowany na samym początku i wszystko, co robiliśmy, odbywało się w jego ramach. Nie pozwalaliśmy na to, by zapomnieć, o czym ma być ta płyta – opowiadał Artur Rojek.


mat. prasowe/kr

Gość Artur Rojek (muzyk, wokalista, autor tekstów)
Playlista
Tagi

Playlista