Czego jest więcej: atomów na Ziemi, gwiazd czy kombinacji kart w talii?

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2020 08:00
– To pytanie z serii rachunkowych, bo można to policzyć i nie są to żadne wielkie obliczenia – odpowiada bez wahania dr Tomasz Rożek.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Alexas_Fotos/Pixabay

Posłuchaj
04:41 2020_06_25 07_15_17_PR3_Pytania_z_kosmosu.mp3 Wszechświat niewyobrażalnych liczb (Pytania z kosmosu/Trójka)

 

– Najmniej pewna, bo mówimy tu nie o liczeniu, a o szacowaniu, jest liczba gwiazd. Możemy mówić tylko o tych, które widzimy, a przecież światło większości z nich nigdy do nas nie dotrze. W widzialnym wszechświecie ich liczbę szacuje się na 300… tryliardów. Tego jest najmniej. Dużo liczniejsze, bo jest ich biliony razy więcej, są atomy na Ziemi. Tu mamy do czynienia ze 140 oktylionami. Pozostaje kwestia kart. Często zadziwia to ludzi, że możliwości ich ułożenia jest… 80 undecylionów. Nawet gdybyśmy zaczęli to liczyć teraz i zaangażowali w to wszystkich słuchaczy Trójki, nie zdążylibyśmy na pewno do następnego dnia – wyjaśnia dr Rożek.

Youtube/Nauka. To lubię

***

Tytuł audycji: Pytania z kosmosu
Autorzy: Tomasz RożekMarcin Łukawski
Data emisji: 25.06.2020
Godzina emisji: 7.15

ml/mk

Czytaj także

Co widać na Plutonie?

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2020 07:22
– Czy stojąc na powierzchni Plutona, będę w stanie zobaczyć swoje stopy? – zastanawia się nasza Słuchaczka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy Mars będzie naszym ostatnim przystankiem?

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2020 07:20
– Przecież dalej nie ma po co lecieć. Nie osiedlimy się ani na Jowiszu, ani na Saturnie, bo to gazowe giganty – zauważyła słuchaczka Programu 3 Polskiego Radia, pani Dorota.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dinozaury oglądane przez teleskop. Czy to możliwe?

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2020 10:10
– Załóżmy, że mieszkam na planecie oddalonej od Ziemi o 100 mln lat świetlnych i załóżmy, że mam niemal doskonały teleskop. Czy jestem w stanie dostrzec przez ten teleskop biegające po powierzchni Ziemi dinozaury? – pyta Słuchacz Programu 3 Polskiego Radia pan Aleksander.
rozwiń zwiń