Debata prezydencka w TVP. "Teatr i folklor polityczny"

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2015 09:06
- Wtorkowa debata prezydencka miała więcej wspólnego z folklorem politycznym niż z rzetelną debatą - ocenia w "Komentatorach" Agaton Koziński z "Polski The Times".
Audio
  • Renata Kim ("Newsweek") i Agaton Koziński ("Polska The Times") o debacie prezydenckiej (Komentatorzy/Trójka)
W debacie wzięło udział 10 kandydatów, którzy mieli po dwie minuty na zaprezentowanie swoich poglądów na każdy z omawianych tematów
W debacie wzięło udział 10 kandydatów, którzy mieli po dwie minuty na zaprezentowanie swoich poglądów na każdy z omawianych tematówFoto: PAP/Paweł Supernak

Dziesięcioro kandydatów na prezydenta przedstawiło podczas debaty w Telewizji Polskiej swoje propozycje przed wyborami, które odbędą się w najbliższą niedzielę. Zabrakło urzędującego prezydenta, który zapowiedział, że przyjedzie na debatę dopiero przed ewentualną drugą turą głosowania.

Wybory prezydenckie 2015 - serwis specjalny >>>

Zdaniem Agatona Kozińskiego było za mało czasu i za dużo kandydatów. - Takich debat powinno być więcej. Na pierwszej by się wygadali, na drugiej by sobie powiedzieli, co o sobie nawzajem myślą, a na trzeciej mogliby rzeczywiście merytorycznie porozmawiać. Tego zabrakło - podkreśla publicysta.

Renata Kim z "Newsweeka" ocenia, że debata nie była ani rozmową, ani dyskusją, tylko wystąpieniami kandydatów. - Miałam wrażenie ogromnej sztuczności i teatralności całego tego przedstawienia. Miałam wrażenie, że kandydaci doskonale wiedzą, o co będą zapytani i że mają przygotowane i wykute na pamięć odpowiedzi. To był teatr, który nie wiadomo, czemu służył - zaznacza gość Trójki.

***

Tytuł audycji: Komentatorzy

Prowadzi: Agnieszka Stępień

Goście: Renata Kim ("Newsweek"), Agaton Koziński ("Polska The Times")

Data emisji: 6.05.2015

Godzina emisji: 8.36

kh/iwo

Czytaj także

Wybory prezydenckie: ostatnie polityczne ciosy. Kampania na finiszu

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2015 00:01
Wybory prezydenckie coraz bliżej. We wtorek w studiu TVP odbyła się debata kandydatów na najwyższy urząd w państwie. Zabrakło jedynie Bronisława Komorowskiego. Urzędujący prezydent tuż przed debatą wystąpił jednak w programie "Trzech na Jednego".
rozwiń zwiń