X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sędzia ”bardzo chciał być jak najbliżej władzy”

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2012 09:15
Prowokacja wykazała, że prezes sądu bardzo chciał, by do niego dzwoniono. Tacy ludzie nie powinni pracować w wymiarze sprawiedliwości – komentuje Paweł Wroński.
Audio
  • "Komentatorzy" Paweł Wroński i Andrzej Stankiewicz
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Wikipedia/CC/Lucas/水銀燈.

Paweł Wroński („Gazeta Wyborcza”) ocenił w „Komentatorach” Trójki, że prowokacja w sprawie prezesa gdańskiego sądu okręowego okazała się skuteczna. - Nie wykazała istnienia „układu gdańskiego”, tzn. że sędzia jest zaprzyjaźniony z kimś  i chciałby pójść mu na rękę. Pokazała jednak, że jest to człowiek, który bardzo by chciał, żeby do niego dzwoniono, żeby ktoś wydał mu jakieś polecenie-wskazówkę, bardzo by chciał być jak najbliżej władzy – mówił publicysta.

Andrzej Stankiewicz w tej konkretnej sytuacji "jest pełnym sercem" za tym co zrobił Paweł Miter. Podkreślił jednak, że samego Pawła Mitera nie może chwalić, bo został on skazany prawomocnym wyrokiem za to, że w podobny sposób próbował wyłudzić pieniądze z banku. Dostarczył też sfałszowaną notatkę ABW Marcinowi P., a ten przedstawiał ją jako rzekomy dowód, że agencja chce zniszczyć jego firmę. - Jest notorycznym prowokatorem, jeśli nie mitomanem  - ocenił dziennikarz.

Paweł Wroński zaznaczył, że nie można nazwać działań Mitera „prowokacją dziennikarską”. Dziennikarze nie powinni fałszować dokumentów, obowiązują ich podwyższone standardy etyczne – stwierdził publicysta.

Komentując doniesienia o śledztwie w sprawie inwigilacji opozycji (doniesienie w tej sprawie, dotyczące siebie i asystenta złożył Tomasz Kaczmarek) Paweł Wroński zaznaczył, że trzeba poczekać na wyniki dochodzenia. Andrzej Stankiewicz nie dowierza trochę, że rzeczywiście doszło do inwigilacji, choć, jak stwierdził,  „rzeczy niesłychane się zdarzają”. – To byłoby absolutne samobójstwo rządu, jeżeli inwigilowałby opozycję. Zakładam, że mimo poważnych problemów rząd twardo stąpa po ziemi i służby nie przejęły nad nim kontroli – komentował publicysta „Wprost”.

Rozmawiał Krystian Hanke

agkm

Czytaj także

Decyzja sądu na telefon? Prowokacja ws. "Ambergate"

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2012 13:20
"Gazeta Polska Codziennie" pisze o sensacyjnych nagraniach w sprawie Amber Gold. Dziennikarz gazety dokonał prowokacji, która ma dyskredytować prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Jeśli ktoś tknie dziennikarza, opozycja zareaguje"

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2012 09:10
Beata Kempa z SP zapowiedziała, że w piątek jej partia złoży zawiadomienie w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa gdańskiego sądu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sędziemu Milewskiemu "zabrakło czujności”

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2012 07:45
”Przepraszam, o tym nie rozmawiamy” – powinien powiedzieć sędzia, pytany o skład sędziowski czy meritum sądzenia – podkreśla Antoni Górski, przewodniczący Krajowej Rady Sądowniczej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kontrwywiad inwigilował opozycję? Jest śledztwo

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2012 11:20
Prokuratura wojskowa wszczęła śledztwo w sprawie inwigilacji posła Prawa i Sprawiedliwości Tomasza Kaczmarka przez kontrwywiad - dowiedziała się "Rzeczpospolita".
rozwiń zwiń