Czy warto być skromnym?

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2020 10:25
Ignacy Krasicki pisał "Ten najlepszy, co się najmniej chwali", a Voltaire twierdził, że "wspaniale być skromnym, gdy jest się wielkim". Skąd u niektórych brak skromności? Czym jest fałszywa skromność według współczesnej psychologii? Zapytaliśmy o to ekspertów. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/sattahipbeach

Posłuchaj
03:30 2020_08_31-10-16-47_Byle_do_13_skromnosc.mp3 Czym jest fałszywa skromność i z czego wynika? (Byle do 13/Trójka)

 

Ludzie nie potrafią przyjmować komplementów, bo uważają, że na nie nie zasługują lub niejako "wyłudzają je" od innych za pomocą przechwałek. Co ciekawe, u podstaw obu zachowań leżą podobne deficyty.

– Są to najczęściej deficyty z okresu dzieciństwa i dorastania, czyli brak komplementów ze strony rodziców – ocenia psycholog i psychoterapeutka Renata Pająkowska-Rożen.

Zdjęcie ilustracyjne  Foto: shutterstock.com/bixstock Zdjęcie ilustracyjne Foto: shutterstock.com/bixstock

W sidłach fałszywej skromności

Każdy ma za sobą przynajmniej jedną sytuację, w której w odpowiedzi na złożony komplement słyszy, że "ta sukienka tak naprawdę jest stara i z second handu" lub że "ten projekt ma tyle wad i nie wyszedł, jak planowano". Za brakiem umiejętności przyjmowania pochwał i umniejszaniem swoich osiągnięć rzeczywiście może stać skromność w najczystszej postaci, jednak czy tak jest zawsze? 

– Może być to też trochę "diaboliczne" działanie mające na celu pokazanie, że tak naprawdę wcale się nie staramy, to przychodzi nam naturalnie. W ten sposób budujemy swój wizerunek osoby fantastycznej, podczas gdy tak naprawdę jest to bardzo ciężko wypracowane – mówi Mateusz Sawicki, trener interpersonalny.

Nie wypada mówić o sobie dobrze?

Jak uwolnić się z pułapki fałszywej skromności? Warto przede wszystkim przestać myśleć, że mówienie o sobie dobrze jest objawem złego wychowania i zacząć zwiększać swoją samoocenę.

– Jeżeli fałszywa skromność faktycznie wynika to z niskiej samooceny, warto tę samoocenę budować. Warto wyjść z modelu, że nie powinniśmy mówić o sobie dobrze, bo to jest pycha, chwalenie się. Nie ma w tym nic złego. Trzeba znać swoją wartość i mówić o niej normalnie, niekoniecznie z dumą, ale swobodnie – podsumowuj Mateusz Sawicki.

Jak być dla siebie życzliwym? - Zofia Szynal (audio)/Strefa Psyche Uniwersytetu SWPS

***

Tytuł audycji: Byle do 13
Prowadzą: Aleksandra Kaczkowska i Ryszard Jaźwiński
Autor materiału dodatkowego: Jakub Jamrozek
Data emisji: 31.08.2020
Godziny emisji: 10.16

kr/gs

Czytaj także

Mikromorty, czyli ryzyko śmierci w liczbach

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2020 09:55
W 1980 roku pewien amerykański inżynier Ronald Howard ze Stanford University wprowadził pojęcie mikromortu, czyli jednostki… ryzyka śmierci, którą możemy ponieść, wykonując daną czynność. – Ryzyko jest nieodłączne w naszym życiu, czy tego chcemy, czy nie – stwierdza Jakub Krawiec, psycholog z Uniwersytetu SWPS.
rozwiń zwiń

Czytaj także

O zapomnianej sztuce prawdziwego odpoczynku

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2020 09:58
Współcześnie produktywność wydaje się być prawdziwą obsesją. – Kiedy ktoś mówi, że nie ma czasu, jest super, a kiedy twierdzi, że ma dużo przestrzeni na "nicnierobienie", zaczynamy na tę osobę dziwnie patrzeć – zauważa coach i mentor Anita Michalska. A gdzie tu czas na chwilę prawdziwego odpoczynku?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy skrajności są szkodliwe?

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2020 12:33
– Skrajności to sztywność charakteru. Są ludzie, którzy są niewyuczalni. Są jednak i tacy, którzy są niepewni siebie i młodzi. Zwłaszcza ci ostatni się szczególnie zaperzają, bo zależy im na tym, by ktoś ich wysłuchał, by mieć poczucie, że są ważni – mówi psycholożka Katarzyna Miller.
rozwiń zwiń