Heurystyka dostępności. Z czym wiążą się fake newsy?

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2021 13:00
Fake newsy, czyli nieprawdziwe wiadomości i informacje, to problem, z którym na co dzień mierzy się wiele mediów społecznościowych. Publikowane w ten sposób doniesienia sprawiają, że wielu odbiorców ma problem z podejmowaniem decyzji i oceną, czy dana informacja jest prawdziwa. Co na to wpływa? 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Song_about_summer

– Heurystyka dostępności to cecha naszego umysłu, która odgrywa ważną rolę w kontekście fake newsów. Umysł rejestruje wszystkie informacje, które do nas napływają. Dzieje się to na poziomie świadomym lub nie. Im częściej mózg dostaje podobne informacje na dany temat, tym bardziej uważa, że są one prawdziwe. Im częściej widzimy fake newsa w mediach społecznościowych, a nie wiemy jeszcze, że dana informacja jest nieprawdziwa, tym bardziej nasz umysł powtarza nam, że skoro wiadomość pojawiła się w tylu różnych miejscach, powinniśmy uznać ją za ważną i ją zarejestrować – tłumaczyła doktor Klaudia Rosińska, medioznawca, ekspert do spraw fake newsów oraz dezinformacji.

Posłuchaj
04:57 PR3_MPLS 2021_07_28-12-48-07_fakenews.mp3 Dlaczego wierzymy w fake newsy? (Trójka do trzeciej)

 

Heurystyka i kaskada dostępności 

– Można powiedzieć, że szum informacyjny zmusza nas do szukania prawidłowości. Im więcej dociera od nas takich samych informacji, tym bardziej przyjmujemy je za wiadomość pewną i sprawdzoną. Media mają kluczowy wpływ na częstotliwość publikowania treści. Na podstawie heurystyki wymyślono zjawisko, które nazwano "kaskadą dostępności". Popularnie mówmy o nim "burza medialna". Objawia się ono następująco: media donoszą o pewnym zdarzeniu. Informacja ta jest powielana zarówno w prasie, jak i w radiu oraz w telewizji. Widzimy ją też na wszystkich portalach społecznościowych. Nasz mózg, mimo że sprawa dotyczy jednorazowego zjawiska, zaczyna rejestrować każdy taki przekaz osobno. Tym samym odbiera je w sposób, który wskazuje na coś, co wydarza się ciągle i w dużej liczbie. Ponieważ ludzie komentują tego typu doniesienia, pisze się o nich jeszcze więcej. Tym samym społeczeństwo jest przekonane, że skala omawianych w artykule zdarzeń jest niewyobrażalnie wielka. To taka samonapędzająca się machina. Wyobraźmy sobie teraz, co ten mechanizm potrafi zrobić, gdy w ten sposób w świat podawana jest wiadomość nieprawdziwa, czyli fake news – przestrzegała ekspert. 

– Z powodu heurystyki nie potrafimy poprawnie ocenić, że dana informacja jest jednostkowa, ale cały czas się powtarza. Uważamy, że im więcej widzimy informacji na dany temat, tym większej liczby przypadków dotyczy. To często nieprawda. Mechanizm powoduje jednak realne konsekwencje. Znacząco wpływa na decyzje podejmowane przez odbiorców rozdmuchanych w ten sposób wiadomości – podsumowała. 

*** 

Tytuł audycji: Trójka do trzeciej
Autor: Piotr Łodej
Gość: dr Klaudia Rosińska (medioznawca, ekspert ds. fake newsów oraz dezinformacji)
Data emisji: 28.07.2021
Godzina emisji: 12.48

zch

Czytaj także

Wyidealizowane zdjęcia na cenzurowanym. Portal społecznościowy wprowadza nową politykę

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2021 07:45
Wyidealizowane zdjęcia, będą musiały być oznaczane jako retuszowane. To nowa polityka, którą wprowadził jeden z popularnych portali społecznościowych. Póki co, zasady obowiązują jedynie w Norwegii. Jak przekonują psychologowie i znawcy rynku nowych mediów, to zmiana istotna dla zdrowia psychicznego wielu użytkowników.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dramat: coś mnie ominęło?!

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2021 11:55
FOMO (Fear of Missing Out) to syndrom strachu przed przeoczeniem. Występuje coraz częściej, szczególnie u młodych ludzi. Naukowcy twierdzą, że może mieć bardzo poważne i dalekosiężne skutki. Ale na czym właściwie polega FOMO i w jaki sposób można go leczyć?
rozwiń zwiń