Paweł Machnik Pan Paweł Machnik przesłał rodzinne fotografie z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych pokazujące życie na wsi - prace gospodarskie i życie rodzinne (np. wesele). Ze zdjęć można dowiedzieć się jak wyglądał stan gospodarstwa, domu, obejścia, jakie były ubiory i co było przedmiotem prestiżu (motocykl, koń). Takie zdjęcia mogą być przedmiotem ciekawej analizy socjologiczno-historycznej. Zobacz więcej na temat:
Paweł Machnik Pan Paweł Machnik przesłał rodzinne fotografie z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych pokazujące życie na wsi - prace gospodarskie i życie rodzinne (np. wesele). Ze zdjęć można dowiedzieć się jak wyglądał stan gospodarstwa, domu, obejścia, jakie były ubiory i co było przedmiotem prestiżu (motocykl, koń). Takie zdjęcia mogą być przedmiotem ciekawej analizy socjologiczno-historycznej. Zobacz więcej na temat:
Trener polskiej kadry WKKW zdumiony wykluczeniem Spisaka. "To niebywały pech" Zobacz więcej na temat:
Sylwia Zyzańska podsumowuje porażkę w turnieju łuczniczym. "Zdecydował wiatr i emocje" Zobacz więcej na temat:
Sławomir Napłoszek rozbrajająco szczery po przegranej. "Byłbym chory, gdybym był teraz zadowolony" Zobacz więcej na temat:
Radosław Kawęcki cieszy się z awansu do olimpijskiego finału. "Czekałem na to 9 lat" Zobacz więcej na temat:
Beata Pacut rozgoryczona po odpadnięciu z turnieju judo. "Nie czuję satysfakcji, liczyłam na medal" Zobacz więcej na temat:
Kulinarne podróże Małgorzaty Raduchy. Ojczyzna Wieszcza i Noblisty od kuchni Co jest tajemnicą niepowtarzalnego smaku litewskiego chłodnika? Jak się robi tradycyjny deser mrowisko? Jak smakuje komin? Co wyróżnia litewski wigilijny stół - opowie Elżbieta Januszanis - Przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Puńsku na suwalszczyznie, miejscowości, która kiedyś była miastem, ale straciła prawa miejskie. Nie straciła za to uroku, niezwykłego klimatu i litewskich smaków praktykowanych przez polskich Litwinów od pokoleń. Zobacz więcej na temat:
Płomienny romans 29 lipca 1833 r. francuski pisarz Alfred de Musset, tę ważną dla siebie datę zapisał w swoim notatniku. Właśnie tego dnia George Sand zaprosiła go o północy do swego domu. Pożegnali się rano. Płomienny romans pisarki z młodszym o sześć lat Mussetem rozpoczął się wiosną tego roku. Trzydziestoletnia wówczas George zakochała się w jasnowłosym, „pięknym jak Bóg” i już sławnym młodzieńcu, spędzającym czas na rozpuście, pijatykach, w oparach opium i towarzystwie „łatwych” kobiet. „Jestem zakochana w Alfredzie de Musset, i tym razem jest to bardzo poważne – pisała. – To już nie kaprys, a głębokie uczucie”. Ten bardzo krótki związek był jednym z najbardziej dramatycznych i egzaltowanych w dobie romantyzmu. George Sand w roku 1838 zainteresowała się Chopinem, wiążąc z nim swoje życie na dziewięć długich lat. (md) Zobacz więcej na temat:
"Kolejka do pani dyrektor" - reportaż Adama Bogoryja-Zakrzewskiego o jednej z największych afer łapówkarskiej w polskich szkołach To najprawdopodobniej największa afera łapówkarska w polskiej szkole. Dyrektorka Szkoły Policealnej nr 2 Pracowników Medycznych i Społecznych w Białymstoku przez dziesięć lat wymuszała łapówki od swoich pracowników. Kazała dzielić się przyznanymi premiami, brała "prowizje" za zatrudnienie. Pracownice przemogły strach przed pazerną dyrektorką, gdy nie doczekały się pomocy od ówczesnych władz podlaskich: marszałka i kuratora. Rozprawy w sądzie trwają już drugi rok. Zostały przerwane kilka miesięcy temu, gdyż dyrektorka zasłaniała się zwolnieniem lekarskim. Sąd nakazał biegłym sprawdzić jego wiarygodność. Zobacz więcej na temat:
Iga Świątek o kluczu do zwycięstwa w pierwszej rundzie miksta. "To zasługa Łukasza" Zobacz więcej na temat:
Maria Matlachowska Pamiątki życia w PRL, które zachował mąż Marii Matlachowskiej - ś.p. Waldemar Matlachowski. Zdjęcie przedstawia: paratus – pojemnik na wysterylizowaną strzykawkę i igły wielokrotnego użytku, szklaną strzykawkę i igłę wielokrotnego użytku. Igła zawiera drucik do sprawdzania jej drożności przed sterylizacją. Zobacz więcej na temat:
Jakub Kochanowski po meczu z Wenezuelą: zrobiliśmy swoje, ale na chwilę straciliśmy koncentrację (IAR) Zobacz więcej na temat: