X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Czwórka

Wygraj staż i rozwiń skrzydła w Polskim Radiu

27.04.2012
Wygraj staż i rozwiń skrzydła w Polskim Radiu
Foto: Polskie Radio/Jakub Szymczuk
Co roku około 100 osób ma szansę zobaczyć, jak funkcjonuje nasze Radio od wewnątrz, a przy okazji zdobyć doświadczenie zawodowe.
Posłuchaj
07'15 Rozmowa z Anną Łukawską
03'09 Wszystko o stażach w Polskim Radio - materiał Błażeja Prośniewskiego

- Wbrew pozorom to nie są praktyki stricte dziennikarskie - podkreśla Radosław Kazimierski, rzecznik prasowy Polskiego Radia. - Staże odbywają u nas także przyszli realizatorzy dźwięku. Ponadto mile widziane są wszystkie osoby, które kiedyś chciałyby odpowiadać za jakość i rozwój technologii w tej instytucji.

Kandydatów jest wielu, ale warto próbować. - Zaskoczyła mnie przede wszystkim miła atmosfera i to, jak ludzie na mnie reagowali i jak chcieli mi pomóc - opowiada Michał Wiaderek, dawny stażysta Polskiego Radia. - Nie spodziewałem się też, w ilu dziwnych sytuacjach mogę się znaleźć. A okazało się na przykład, że robienie materiałów na temat międzynarodowej branży porno to tutaj norma.

Praktyki w Polskim Radiu uczą też zarządzania czasem. - Zrozumiałem, że nie mogę nie zrobić jakiegoś materiału i powiedzieć mojemu wydawcy "Sorry, nie udało się". Mi zawsze musi się udać - opowiada Bartek Wasilewski, kiedyś praktykant, dziś dziennikarz Czwórki. - Wcześniej tego nie umiałem, ale dziś już wiem, że nie ma innego wyjścia.

Dowiedz się więcej o tym, ile trwają praktyki w Polskim Radiu i jak dostać się na staż, słuchając całego materiału reporterskiego Błażeja Prośniewskiego.

fot.
Piotr Firan i Anna Łukawska w studiu Czwórki/fot. Aurelia Chmiel

Gościem audycji "Pod lupą" była także Anna Łukawska, główny koordynator 17. edycji programu "Grasz o staż", organizowanego m. in. przez "Gazetę Wyborczą". - To konkurs skierowany do studentów od 3. roku studiów i absolwentów do 30. roku życia, w którym wygrać można merytoryczne praktyki u różnych fundatorów - opowiada Łukawska. - Zrzeszamy różne firmy, które fundują praktyki a także nagrody dodatkowe.

Posłuchaj całej rozmowy z Anną Łukawską, wybierając odpowiedni plik dźwiękowy.

(kd)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Finansowanie mediów publicznych: co będzie dalej?

- Ciemność widzę, ciemność – tak, cytując bohaterów „Seksmisji” podsumował dziennikarz Czwórki Błażej Prośniewski konferencję, dotyczącą o finansowaniu mediów publicznych, która odbyła się na Uniwersytecie Warszawskim.
Posłuchaj
03'09 Co dalej z mediami publicznymi - materiał Błażeja Prośniewskiego

Skąd ten pesymizm? Liczby mówią same za siebie. – W 2008 czy 2007 roku finansowanie wynosiło około 800 mln zł, a dziś to około 400 mln zł – tłumaczy dr hab. Jędrzej Skrzypczak z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. – Można więc przypuszczać, że za kilka lat będzie już po mediach publicznych.

Media publiczne mogłoby uratować na przykład jedno z dwóch możliwych rozwiązań: obywatele płacąc abonament, albo politycy, uchwalając odpowiednie prawo.

O tym, kto i co jeszcze  powinno się stac, by ocalić media publiczne posłuchaj w materiale dźwiekowym audycji "Pod lupą".

(kd)

Czytaj także

Złap wiatr w latawiec i leć!

Filip Bierla i Mateusz Wandachowicz jadąc na grecką wyspę uczą kitesurfingu i filozofii życia, a śpią w hotelu pod milionem gwiazd!
Posłuchaj
03'19 Błażej Prośniewski sprawdził jak zbudować latawiec.
15'13 Filip Bierla i Mateusz Wandachowicz opowiadają o swej pasji, którą jest kitesurfing

Kitesurfing to sport, który swoimi korzeniami sięga windsurfingu. Kitesurferzy pływają na deskach połaczonych liną z latawcem, podobnym do spadochronu. O tym sporcie Filip Bierla i Mateusz Wandachowicz z firmy Kitelement mówią o nim tak: - Kitesurfing ma to w sobie, że łączy obcowanie z naturą, wodą, wiatrem i daje nam dużo wolności.

Kitesurfing to niesamowita przygoda, właściwie dla każdego, są jednak pewne warunki, które trzeba spełnić udając się na "kite".
- Dziś, aby uprawiać kitesurfing wcale nie trzeba mieć dużo siły.  Sprzęt jest coraz lżejszy, ale na pewno trzeba umieć pływać. I dobrze jest zainwestować w ogólnorozwojowy trening, na kilka miesięcy przed wyjazdem, rower, pływanie, bieganie - radzą instruktorzy kitesurfingu. - Ważna jest też determinacja, nie można się poddawać - dodają.
Kitelement jest grupą międzynarodową. Aktualnie część instruktorów przebywa na Wyspach Kanaryjskich, w czerwcu jadą na Sardynię - wiatr to podstawa wszelkich podróży.

- Naszym sztandarowym miejscem wyjazdów i kursów jest Lefkada, grecka wyspa - zdradzają goście Justyny Dżbik. - Na Lefkadzie uczymy też naszej filozofii życia śpimy w hotelu pod milionami gwiazd.

Filip Bierla i Mateusz Wandachowicz zapraszają na swoje kursy, posłuchaj audycji "Pod lupą" i dowiedz się ile takie hobby kosztuje, czym są landkiting i snowkiting, a także jakie są rodzaje desek kitesurfingowych i jak je wybierać.

Zapraszamy również do wysłuchania materiału Błażeja Prośniewskiego, który dziś wpisał się w wietrzny temat. Jak zbudować latawiec, a nie ukrywajmy budowa i puszczanie latawca sprawia frajdę nie tylko dzieciom, podpowiadał Jacek Wójcik z serwisu aktywni.pl.
(pj)

Czytaj także

ZAIKS: Ściąganie powinno być zawsze legalne

– Powinny nastąpić zmiany w przepisach, żeby internauci czuli się bezpiecznie – mówił w czasie specjalnej konferencji Krzysztof Lewandowski dyrektor generalny stowarzyszenia ZAIKS. Zachęcamy do wysłuchania relacji Bartka Wasilewskiego.
Posłuchaj
09'24 Bartek Wasilewski - relacja z konferencji ZAIKS

Nie milkną echa debaty o prawach autorskich wywołanej przez głośną sprawę umowy ACTA. W ostatnich dniach przedstawiciele największej polskiej organizacji zajmującej się ochroną praw autorskich,zorganizowali, aż dwie konferencje poświęcone właśnie temu zagadnieniu.

- Powinno istnieć domniemanie, że to, co jest w Internecie, jest legalne, że odbiorca jest zawsze czysty. To nie on powinienen sprawdzać czy to, co zostało umieszczone w sieci jest legalne - mówił w Warszawie dyrektor generalny  ZAIKS Krzysztof Lewandowski.

W świetle istniejącej praktyki taka sytuacja już funkcjonuje, gdyż obecnie zezwala się na ściąganie utworów na własny użytek, zaś odpowiedzialnością prawną obarcza się jedynie osoby nielegalnie udostępniające je w sieci. Jednak zdaniem Lewandowskiego ustawodawca powinien wyraźniej ustalić reguły korzystania z zasobów sieci.

Jednocześnie z okazji międzynarodowego dnia książki i praw autorskich, który wypada 23 kwietnia, ZAIKS ogłosił abolicję dla wszystkich, którzy do tej pory nielegalnie odtwarzali muzykę w miejscach publicznych. Warunkiem jest podpisanie do 30 kwietnia umowy licencyjnej i zapłacenie za okres bezumownego korzystania z twórczości artystów reprezentowanych przez tę orgazniację. - Nie zostaną wyciągnięte żadne konsekwnecje za dotychczasową działalność, ani nie będziemy składać wniosków o ściganie. Chodzi nam tylko o to, żeby od tej pory, ci którzy się zgłoszą, legalnie eksploatowali cudzą twórczość i zapłacili twórcom to co im się należy - mówił Lewandowski.

Więcej na temat konferencji ZAIKS dowiesz się słuchając relacji Bartka Wasilewskiego.

bch

Zobacz więcej na temat: acta Warszawa