Powieści na antenie

"Przypadki inżyniera ludzkich dusz"

30.01.2017 12:00
Fragmenty powieści o pięćdziesięciu latach totalitaryzmów w naszej części Europy - napisana bez patosu, z humorem, ironicznym dystansem i autoironią. Tak, jak potrafią Czesi.
Sławomir Orzechowski
Sławomir OrzechowskiFoto: Grzegorz Śledź/PR2
Posłuchaj
14'33 Josef Škvorecký "Przypadki inżyniera ludzkich dusz", czyta Sławomir Orzechowski, fragm. 1. (To się czyta/Dwójka)
14'48 Josef Škvorecký "Przypadki inżyniera ludzkich dusz", czyta Sławomir Orzechowski, fragm. 2. (To się czyta/Dwójka)
14'46 Josef Škvorecký "Przypadki inżyniera ludzkich dusz", czyta Sławomir Orzechowski, fragm. 3. (To się czyta/Dwójka)
14'25 Josef Škvorecký "Przypadki inżyniera ludzkich dusz", czyta Sławomir Orzechowski, fragm. 4. (To się czyta/Dwójka)
14'10 Josef Škvorecký "Przypadki inżyniera ludzkich dusz", czyta Sławomir Orzechowski, fragm. 5. (To się czyta/Dwójka)
więcej
Audio

przypadki inżyniera.jpg

To najważniejsza powieść tego autora, jego arcydzieło. Zabawne anegdoty i dramatyczne historie, pierwsze młodzieńcze miłości i pierwsze spotkania ze śmiercią, żart i groza, "absurdalny teatr świata". A wszystko to, w drobnych epizodach, połączonych ze sobą metodą montażu filmowego, tworzy niezwykły kolaż literacki i panoramę ludzkich losów. Choć powieść powstała przed trzydziestu laty, jej przesłanie jest (niestety) wciąż aktualne. Bo jak mówi narrator: "Świństwa powtarzają się w wariantach, których schematy są do siebie zawstydzająco podobne. Ab initio orbis terrarum".

Książka ta, wydana w Polsce po raz pierwszy w 2009 roku w niedużym nakładzie, szybko zniknęła z półek księgarskich, a na portalach aukcyjnych osiągnęła cenę 200 zł. Została brawurowo przełożona przez Andrzeja S. Jagodzińskiego. W drugim polskim wydaniu wydawnictwa Dowody na Istnienie, które ukaże się 1 marca br., przetłumaczono także pasaże, które autor napisał w innych językach.

***

Tytuł audycji: To się czyta

Przygotowała: Elżbieta Łukomska

Data emisji: 23-27.01.2017

Godzina emisji: 9.45

materiały prasowe/bch

Komentarze1
aby dodać komentarz
jotpeer2017-02-06 12:01 Zgłoś
Gdybym mógł wysłuchać, to bym może skomentował. Niestety, "plejer" nie działa.

Czytaj także

Menzel: pochwał Hrabala nie brałem na serio

08.03.2016 18:30
- Mamy takie powiedzenie, że kiedy się szczęście się zmęczy, to usiądzie nawet na ośle. I to jest właśnie mój przypadek - opowiadał w Dwójce kultowy czeski reżyser.
Do twórczości Bohumila Hrabala Ji Menzel powracał wielokrotnie, aż do swojego ostatniego filmu Obsługiwałem angielskiego króla
Do twórczości Bohumila Hrabala Jiří Menzel powracał wielokrotnie, aż do swojego ostatniego filmu "Obsługiwałem angielskiego króla"Foto: PAP/Zdenek Nemec
Posłuchaj
26'39 Jiří Menzel o książkach, Hrabalu i filmach (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
więcej

- Byłem kiepskim uczniem, nie myślałem, że kiedyś będę kręcił filmy, widziałem się co najwyżej w roli asystenta reżysera - wspominał Jiří Menzel. Tymczasem gwiazdą czeskiego kina uczyniła go ekranizacja książki Bohumila Hrabala "Pociągi pod specjalnym nadzorem". - To był film, z którego trzej reżyserzy przede mną zrezygnowali, a że ja lubiłem Hrabala, postanowiłem to wziąć bez czytania książki. Problem pojawił się, gdy ją przeczytałem, bo nie wiedziałem, co z tym zrobić.

Ostatecznie film nie tylko powstał, ale na tyle spodobał się Amerykanom, że ci postanowili go uhonorować Oscarem w 1968 r. Jiří Menzel opowiadał w Dwójce o swym rozczarowaniu galą oscarową, ale również wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się kręcić filmów w Stanach. Wspominał też Bohumila Hrabala, do którego zawsze zwracał się na "pan", i któremu nie wierzył w komplementy: - On był zbyt łagodny i nie umiał powiedzieć prawdy - śmiał się reżyser.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzi: Aldona Łaniewska-Wołłk

Gość: Jiří Menzel (reżyser)

Data emisji: 8.03.2016

Godzina emisji: 18.00

bch/jp

Czytaj także

"Ja, Olga Hepnarová". Filmowa rekonstrukcja zbrodni

05.01.2017 18:56
Była ostatnią kobietą skazaną w Czechosłowacji na karę śmierci. Powieszono ją za to, że 10 lipca 1973 r. w Pradze wjechała ciężarówką w tłum ludzi, zabijając 8 osób i raniąc 12. Dlaczego to zrobiła?
Kadr z filmu Ja, Olga Hepnarov
Kadr z filmu "Ja, Olga Hepnarová"Foto: materiały prasowe
Posłuchaj
08'19 Olga Hepnarová. Filmowa rekonstrukcja zbrodni (Wybieram Dwójkę)
więcej

13 stycznia do polskich kin trafi film "Ja, Olga Hepnarová", stworzony przez Tomáša Weinreba i Petra Kazdę na podstawie książki Romana Cílka pod tym samym tytułem (wyd. 2001). W Olgę wciela się polska aktora Michalina Olszańska.

- Film składa się ze scen, które są udokumentowane zeznaniami świadków, samej Olgi i aktami sądowymi - mówił reżyser Tomáš Weinreb. - Duża część jest jednak milczeniem. Te sceny to nasza próba zastanowienia się, jak to mogło wyglądać. To było dla nas największym wyzwaniem: zrobić film zgodny z naszą wizją, który nie byłby w kontrze do faktów - dodał.

Filmowiec mówił także m.in. o tym, jak niejednoznacznie do postaci Olgi Hepnarovej odnoszą się ludzie w Czechach, i zastanawiał się, czy jeden z jej talentów mógłby powstrzymać ją przed popełnieniem zbrodni.

***

Rozmawiała: Aldona Łaniewska-Wołłk

Gość: Tomáš Weinreb (współreżyser film "Ja, Olga Hepnarová")

Data emisji: 5.01.2017

Godzina emisji: 16.20

Materiał został wyemitowany w audycji "Wybieram Dwójkę".

Z Tomášem Weinrebem i Petrem Kazdą spotkamy się także w audycji "O wszystkim z kulturą" we wtorek (10.01) w godz. 18.00-18.30.

mc/mp