Białoruś dostanie od Rosji kolejną baterię rakiet Tor-M2

PAP
Agnieszka Kamińska 11.09.2013
Rakieta TOR-M2E (zdjęcie ilustracyjne)
Rakieta TOR-M2E (zdjęcie ilustracyjne), foto: źr. YouTube

Trzecia bateria rakiet przeciwlotniczych krótkiego zasięgu Tor-M2 produkcji rosyjskiej trafi na uzbrojenie białoruskich sił zbrojnych do końca listopada tego roku - poinformował w środę minister obrony Białorusi Jury Żadobin.

- Po przybyciu trzeciej baterii Tor-M2 zostanie sformowany pełnowartościowy dywizjon w oparciu o zupełnie nowe rodzaje sprzętu, o uzbrojenie nowej generacji - oznajmił minister Żadobin.

Żadobin dodał, że 4 września przeprowadzono bojowe testy białoruskich baterii Tor-M2 na poligonie Aszułuk w Rosji. Cztery rakiety trafiły do trzech celów, co było związane z tym, że do jednego z celów skierowano jednocześnie dwie rakiety. - To bardzo dobry wynik, nawet lepszy, niż można było oczekiwać - ocenił minister.

Rosja zakłada swoją lotniczą bazę wojskową na Białorusi, w Lidzie >>>

W grudniu 2011 r. Białoruś dostała od Rosji pierwszą baterię Tor-M2, a kolejna weszła do służby w styczniu bieżącego roku. Obie podlegają 120. rakietowej brygadzie przeciwlotniczej.

Wrzesniowe manewry Zapad na Białorusi: rosyjscy żołnierze już przyjeżdżają >>>

Bateria Tor-M2 składa się z czterech pojazdów kołowych, z których każdy wyposażony jest w 8 pocisków rakietowych, oraz radarowe systemy wykrywania i naprowadzania. Bateria jest w stanie zwalczać jednocześnie do 16 celów lecących w dowolnym kierunku z prędkością do 700 m/s w odległości do 12 km i na wysokości do 10 km. Celem może być samolot, śmigłowiec, dron lub rakieta.

Białoruski dziennik państwowy "SB. Biełaruś Siegodnia" pisał, że Białoruś ma docelowo posiadać ponad 10 baterii Tor-M2.

PAP/agkm
Informacje o Białorusi: Raport Białoruś

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Najnowsze informacje

Rosja uderzy w partnerów z Unii Euroazjatyckiej?

Rosja uderzy w partnerów z Unii Euroazjatyckiej?

Rosyjskie służby chcą kontrolować każdą partię towaru, która wjeżdża na ich terytorium. Białoruś i Kazachstan alarmują, że to naruszenie zasady swobodnego przepływu towarów i usług, obowiązującej w Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej.