Współczesne polskie wesele jest przeżyciem ekstremalnym

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2014 16:00
- Oczywiście to rytuał przejścia, ale też sytuacja, w której musimy zmierzyć się ze skomplikowaną logistyką i oczekiwaniami społecznymi, bez jednoznacznych modeli zachowań - mówiła w Dwójce Dorota Majkowska-Szajer, opowiadając o projekcie "Wesela 21".
Audio
  • Współczesne polskie wesele jest przeżyciem ekstremalnym (Rozmowy po zmroku / Dwójka)
Jak nowoczesna, aktywna zawodowa kobieta miałaby zareagować na pytanie: Bierzesz sól, chleb czy pana młodego?...
Jak nowoczesna, aktywna zawodowa kobieta miałaby zareagować na pytanie: "Bierzesz sól, chleb czy pana młodego?"...Foto: Glow Images/East News

O trwającym właśnie projekcie badawczym Muzeum Etnograficznego w Krakowie rozmawialiśmy w "Rozmowach po zmroku". - Dziś państwo młodzi lub ich rodzice muszą się zmierzyć z dylematami nieznanymi w XIX stuleciu. Jakie wybrać menu, jaką muzykę i oprawę wizualną? Czy ślub powinien odbyć się w kościele, a jeśli tak, to w jakim obrządku? - wyliczał gość Piotra Kędziorka. W efekcie obraz współczesnego wesela ma charakter kolażowy i w niczym nie przypomina spójnego wizerunku, jaki stworzyli w swoich pismach kiedyś klasycy etnografii. Bywa, że uroczystość utrzymana jest w stylu "hiszpańskim", a jednocześnie czyta się na niej fragmenty z prac Oskara Kolberga...

Co ciekawe, właśnie odwołanie do tradycji to powracający sposób myślenia o weselu, nawet w środowiskach, które na co dzień się do niej dystansują. Dlaczego? Mamy poczucie, że to sytuacja wyjątkowa, w swej istocie nieuchwytna. Szukamy więc odpowiedniego, a więc tradycyjnego sposobu jego przeżycia. Sęk w tym, że kategoria "tradycja" oznaczać może bardzo różne rzeczy: to, co przekazali nam rodzicie, to, co znaleźliśmy w internecie lub podpatrzyliśmy u znajomych, wreszcie to, co znaleźliśmy w "profesjonalnych” opisach tradycji.

W przebiegu wesela powracają więc stałe elementy: życzenia, powitanie państwa młodych chlebem i solą, podziękowanie rodzicom, zabawy, oczepiny. Często zmienia się jednak ich treść i zawartość. Bo cóż znaczą "oczepiny" dla typowej współczesnej panny młodej? I jak nowoczesna, aktywna zawodowa kobieta miałaby zareagować na pytanie: "Bierzesz sól, chleb czy pana młodego?". Chyba nie oczekiwanym w tej sytuacji: "Sól, chleb i pana młodego, by robił na niego"...

A jak wpływ na przebieg uroczystości ma "branża weselna", fakt szczegółowego dokumentowania wydarzenia oraz status społeczny jego uczestników? O tym Piotr Kędziorek rozmawiał z Dorotą Majkowską-Szajer, Magdaleną Zych oraz Karoliną Dudek, zaangażowanymi w projekt badawczy "Wesela 21".

mm/jp

Zobacz więcej na temat: KULTURA tradycja
Komentarze1
aby dodać komentarz
szeleszczyciel2014-05-29 14:30 Zgłoś
Przeciętne polskie wesele brzydkie jest. Brzydka amerykańska muzyka, francuskie białe suknie, welony, garnitury. Wcale nie widać w tym polskiego wesela. Czasami na wsiach, na Kurpiach, u górali bywają polskie wesela.

Czytaj także

Przegapiana teraźniejszość. Nostalgiczne zacięcie polskiej etnografii

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2014 18:00
- Nasze środowisko jest podzielone: są etnografowie narzucający pewne kanony, mówiący zespołom ludowym, jak się powinno tańczyć. Z drugiej strony jest grupa ciesząca się z każdego twórczego przejawu ludzi, których badamy - mówiła w Dwójce etnolożka dr Anna Brzezińska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ogródki działkowe miały zapełnić wolny czas robotnikom

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2014 19:00
- Pracodawcy byli przychylni temu, żeby robotnicy posiadali kawałek ziemi. Obawiali się, że gdy ich pracownicy będą mieli za dużo wolnego czasu, to będą myśleć, że jest im źle i zaczną się buntować - mówiła w Dwójce Barbara Kożuch z Muzeum Etnograficznego w Krakowie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chłopi – niechciani rodzice Polaków

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2014 21:00
– Większość polskiej klasy średniej nie przyjmuje do wiadomości, że są potomkami ludzi, którzy byli beneficjentami zniknięcia Żydów i ułatwionego przez władze komunistyczne awansu społecznego – mówił w Dwójce prof. Andrzej Leder, autor książki "Prześniona rewolucja. Ćwiczenie z logiki historycznej".
rozwiń zwiń