"To, że przy takich sąsiadach nasz folklor przetrwał, to cud"

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2017 15:30
- Udało nam się zachować inne stroje, muzykę, pieśni i obyczaje, mimo że te różnice obejmują raptem jedno małe miasteczko i kilka okolicznych wsi - o kulturze Czarnych Górali opowiadała w Dwójce Wanda Łomnicka-Dulak, śpiewaczka i regionalistka z Piwnicznej-Zdroju.
Audio
  • Wanda Łomnicka-Dulak o kulturze Czarnych Górali (Źródła/Dwójka)
Piwniczna-Zdrój
Piwniczna-ZdrójFoto: Jerzy Opioła C.C. 4.0, Wikimedia Commons

Góralka z Doliny Popradu zwróciła uwagę na siłę folkloru grup etnicznych sąsiadujących z Czarnymi Góralami. -  Mamy obok Lachów Sądeckich, do roku 1947 byli Łemkowie, na południu są Spiszacy, a na północy Górale Pienińscy więc ta moc różnych kultur jest dość spora, a mimo to trwamy jako odrębna grupa etnograficzna.

Wanda Łomnicka-Dulak opowiadała, że Czarnych Górali, których nazwa wzięła się od koloru strojów, wyróżniają chociażby tańce m.in różne odmiany polki: bez stołek, na ławie, starodawna, jarzębacka i wściekła. - Jest trochę wpływów węgierskich i takich tańców jak madziar czy zamiatany, który zaczyna się od tego, że najpierw tańczy para starostów, potem dołączają kolejne pary.

Artystka przytoczyła w audycji różne zabawne przyśpiewki, którymi dogadywali sobie mieszkańcy Doliny Popradu. Mówiła też o niesamowitych zbiorach pieśni z regionu, które w ostatnich latach udało im się znaleźć w domach Czarnych Górali. - Jedna z pań, która miała już ponad 80 lat, zaśpiewała nam z pamięci utwór złożony z 56 zwrotek!

***

Rozmawiał: Magdalena Tejchma

Goście: Wanda Łomnicka-Dulak (śpiewaczka z zespołu "Dolina Popradu)

Data emisji: 7.08.07.2017

Godzina emisji: 12.07

Materiał został wyemitowany w audycji "Źródła".

bch/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kapela Gołoborze wskrzesza muzyczne tradycje Wielkopolski

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2017 15:06
- Nazwa kapeli wzięła się z warunków, które nas otaczały. Tam, gdzie szukałem muzyki, było tak pusto, jak na gołoborzu - mówił w Dwójce Mateusz Raszewski, skrzypek zespołu, który zajął III miejsce na tegorocznym Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu w kategorii "Folklor-Kontynuacja".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marian Wójcik o czarach i legendarnych braciach Simsiach

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2017 16:06
- Czerwona wstążka na skrzypcach jest od uroku. Jak ktoś ma silny wzrok, to może rzucić boleść, ale ja to umiem odczyniać - opowiadał w Dwójce bębnista kapeli braci Wójcików z Zakrzewia koło Radomia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janina Pydo: piosenki na weselu same się układały

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2017 15:45
- Byli tacy goście, co się obrażali, ale to się na to nie patrzyło - o przyśpiewkach weselnych opowiadała w Dwójce wzięta weselna śpiewaczka z Zastawia koło Goraja.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Od Hazów do Biskupizny. Siła tkwi w mikroregionie

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2017 16:03
- Biskupizna to rejon słynący z bogatej tradycji śpiewaczej i muzyki, która choć pełna jest elementów wielkopolskich, to różni się od niej nieco szybszym tempem i innym akcentowaniem – mówili goście Dwójkowych "Źródeł".
rozwiń zwiń