Ostatnia książka Antonia Tabucchiego

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2017 13:50
W cyklu "To się czyta" przedstawiamy fragmenty powieści "Dla Isabel. Mandala", wydanej w 2013 roku, już po śmierci wybitnego włoskiego pisarza. Czyta Jarosław Gajewski.
Jarosław Gajewski podczas lektury w studiu Teatru Polskiego Radia
Jarosław Gajewski podczas lektury w studiu Teatru Polskiego RadiaFoto: Grzegorz Śledź/PR2

mandala okł.jpg

Powieść ukazała się w Polsce nakładem poznańskiego wydawnictwa Rebis w przekładzie Joanny Ugniewskiej. Jej bohaterem jest Tadeus Slowacki, portugalski pisarz o polskich korzeniach, który poszukuje śladów dawnej przyjaciółki Isabel. Tropy wiodą go w najrozmaitsze miejsca, od Lizbony z czasów dyktatury Salazara, przez Alpy Szwajcarskie i Ligurię, po Makau. Czy ją odnajdzie i czego się wtedy dowie?

Ostatnie dzieło włoskiego mistrza, to rozpisana na kręgi niczym w mandali opowieść o zagubieniu w meandrach życia, poszukiwaniu prawdy i szukaniu odpowiedzi na pytania ostateczne. 

Antonio Tabucchi był pisarzem tłumaczonym na całym świecie, laureatem wielu prestiżowych nagród, znanym w Polsce m.in. z takich powieści jak "Plac włoski", "...twierdzi Pereira", "Sny o snach", "Requiem", "Fantasmagoria", "Indyjski nokturn" i "Zaginiona głowa Damascena Monteira".

***

Na audycję "To się czyta" zapraszamy od poniedziałku do piątku (24-28.04) w godz. 9.45-10.00. Program przygotowała Elżbieta Łukomska.

materiały prasowe/bch/mv

Zobacz więcej na temat: Włochy literatura
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Claudio Magris. Don Kichot w wielokulturowej Europie

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2016 18:30
– Koegzystencja z innymi jest trudna, czasem nawet bycie z samym sobą staje się nieznośne – mówił wybitny włoski pisarz, eseista i tłumacz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Donna Leon odkrywa straszniejszą twarz Wenecji

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2016 17:00
To miasto przyciąga tysiące turystów, jednak większość z nich tkwi w błogiej nieświadomości tego, co się tam dzieje. Wenecka maska skrywa bowiem niepokojącą rzeczywistość.
rozwiń zwiń