W ocenie ekspertów Trybunał Konstytucyjny nie jest upolityczniony. W trakcie debaty, zorganizowanej przez Informacyjną Agencję Radiową, były prezes Trybunału Jerzy Stępień oraz konstytucjonalista prof. Piotr Winczorek podkreślili, że sędziowie nie ulegają żadnym naciskom polityków.
Sędziowie są wybierani tylko raz na 9 lat, a to gwarantuje apolityczność - zauważa były prezes TK Jerzy Stępień:
W ocenie konstytucjonalisty prof. Piotra Winczorka, Trybunał Konstytucyjny ma kontrolować,
sprawdzać legalność i oczyszczać:
Jak podkreśla Katarzyna Żaczkiewicz - Zborska z "Gazety Prawnej", opinia publiczna komentuje orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ ma określone oczekiwania:
W ocenie Jerzego Stępnia, politycy nie mają wpływu na sędziów Trybunału, bo ci nie poszukują żadnego wsparcia ani akceptacji. Dodatkowo są też inne sposoby na przykład ignorowanie telefonów od polityków:
Trybunał Konstytucyjny wkrótce wyda orzeczenie w kontrowersyjnej sprawie.
20 maja sędziowie będą orzekać w sprawie sporu kompetencyjnego, czyli kto - prezydent czy premier- ma decydujący głos i może reprezentować polską delegację na szczytach Unii Europejskiej.
Debata "Czy Trybunał Konstytucyjny jest upolityczniony?"zorganizowana, przez Informacyjną Agencję Radiową odbyła się w Warszawie. Rozmowę prowadził dziennikarz Polskiego Radia Tomasz Jędruchów.