Hideo Kojima, słynny projektant gier, stojący m.in. z serią "Death Stranding" oraz "Metal Gear", ponownie wyraził się pochlebnie o polskich twórcach. W poście zamieszczonym na serwisie X pochwalił produkcje Piotra Szulkina, konkretnie takie filmy jak "Wojna światów – następne stulecie", "Golem", "O-Bi, O-Ba: Koniec cywilizacji" i "Ga, Ga. Chwała bohaterom".
Science fiction było oryginalne pomyślane jako swego rodzaju kamuflaż – medium służące do tego, by ostrzec nas przed powstającymi technologiami i przyszłymi światami – lub jako krytyka współczesnej cywilizacji. Te prace SF, które narodziły się w Polsce jeszcze przed demokratyzacją, gdy znajdowała się ona pod panowaniem reżimu socjalistycznego, nie są ani space operami, ani fantazjami. Zamiast tego ich introspektywne "krzyki" tamtych czasów został osadzony w wielowarstwowej, polifonicznej formie. Teraz nadszedł moment, by ponownie odkryć autentycznie dystopijne filmy SF stworzone ponad 40 lat temu przez reżysera Piotra Szulkina. Czeka tam na nas ta sama ekscytacja i poczucie odkrywania, jak przy otwieraniu kapsuły czasu z poprzedniej "ery". W przypadku ludzi żyjących w dzisiejszej, coraz bardziej nieprzejrzystej Japonii, są to "krzyki", które z pewnością mocno rezonują ponad czasem. Obejrzyjcie je. To właśnie jest "krzyk" science fiction - napisał.
mo