20 marca na Netflixie zadebiutuje film "Historia Red Hot Chilli Peppers: Nasz brat, Hillel". Produkcja wyreżyserowana przez Bena Feldmana ("Bug Out", "Rich & Shameless") przybliża początki grupy zaczynającej na scenie punkowej w Los Angeles pod koniec lat 70. Centralną postacią filmu jest Hillel Slovak. Historia zespołu przedstawiona jest poprzez jego wpisy z dziennika, niepublikowane materiały archiwalne oraz wywiady z obecnymi i byłymi członkami Red Hot Chili Peppers, w tym z perkusistą Jackiem Ironsem (Red Hot Chili Peppers, Pearl Jam), Alainem Johannesem z grupy Eleven, a także legendą funku George’em Clintonem.
Hillel Slovak w RHCP pełnił rolę gitarzysty prowadzącego. Urodził się w Izraelu. Po przeprowadzce z rodziną do Los Angeles zainteresował się muzyką i zaczął rozwijać swój unikalny styl, łączący funk, punk i rock. Grał w różnych zespołach, w tym What Is This?. W 1983 roku dołączył do powstającego Red Hot Chili Peppers, w którym grali jego koledzy ze szkoły Fairfax High School - Anthony Kiedis i Flea.
Slovak szybko uzależnił się od heroiny i opuścił grupę. Nie wziął udziału w nagrywaniu jej debiutanckiego albumu. Jego grę można jednak usłyszeć na "Freaky Styley" (1985) oraz "The Uplift Mofo Party Plan" (1987). Został odnaleziony martwy w swoim mieszkaniu w Hollywood 27 czerwca 1988. Sekcja zwłok wykazała, że dwa dni wcześniej przedawkował heroinę. Zmarł w wieku 26 lat.
mo, mat. prasowe