2. sezon popularnego serialu "Ted" właśnie zadebiutował w SkyShowtime. Można obejrzeć trzy pierwsze odcinki produkcji. Następne będą trafiać na platformę w cotygodniowym rytmie.
Seria, będąca prequelem kultowej komedii z 2021 roku, ponownie zabiera widzów do lat 90. - czasu, gdy sława gadającego misia Teda właśnie przemija. Wraca on do rodzinnego Framingham w stanie Massachusetts, by zamieszkać ze swoim najlepszym kumplem, 17-letnim Johnem Bennettem (Max Burkholder), jego rodzicami Mattym i Susan (Scott Grimes i Alanna Ubach) oraz kuzynką Blaire (Giorgia Whigham). Ted może i nie jest idealnym towarzyszem dla Johna, ale jedno jest pewne – to oddany przyjaciel, który dla bliskich zrobi wszystko, nawet jeśli oznacza to wpadnięcie w kłopoty po same uszy.
W jednym z odcinków MacFarlane za sprawą AI wciela się w Billa Clintona. O roli opowiedział w rozmowie z The Hollywood Reporter:
To świetny przykład wykorzystania sztucznej inteligencji jako narzędzia i tylko jako narzędzia. Próbowaliśmy charakteryzacji. Próbowaliśmy protez. Próbowaliśmy tradycyjnego CGI. Wszystko wyglądało po prostu przerażająco. Wyglądało jak Sloth z "Goonies". W końcu doszliśmy do wniosku, że nie chcemy, żeby ludzie skupiali się na efektach wizualnych. Nie chcemy, żeby myśleli: "Co się dzieje z twarzą tego faceta?". Chcemy, żeby skupili się na scenariuszu i żartach, a narzędziem, które nam to umożliwiło, była w tym przypadku sztuczna inteligencja.
mo, mat. prasowe