Właśnie ogłoszono rozpoczęcie unikatowego w skali kraju programu rozwoju metod zachowania i konserwacji taśm filmowych zawierających najważniejsze polskie produkcje. Jego celem jest nie tylko zabezpieczenie historycznych nośników, ale również przywrócenie filmom ich pierwotnego wyglądu i jakości. Wśród tytułów objętych programem znajdą się zarówno arcydzieła przedwojennego kina, jak i najważniejsze produkcje powojenne.
Pierwszym prywatnym darczyńcą wspierającym inicjatywę został Netflix. Partnerstwo ogłosili podczas wizyty w Polsce prezes platformy Greg Peters oraz dyrektor FINA Tomasz Kolankiewicz. Dzięki dodatkowemu finansowaniu możliwe będzie przyspieszenie prac nad najbardziej zagrożonymi taśmami filmowymi.
Program obejmie między innymi konserwację niemal stuletnich filmów Aleksander Hertz ("Bestia" i "Jego ostatni czyn" z 1917 roku), znajdujące się na Liście Polskiego Dziedzictwa Filmowego dramaty "Mocny człowiek" (1929, reż. Henryk Szaro) i "Janko Muzykant" (1930, reż. Ryszard Ordyński), adaptacje powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza "Znachor" (z 1937 w reżyserii Michała Waszyńskiego i z 1981 w reżyserii Jerzego Hoffmana) oraz najbardziej monumentalne dzieła w historii polskiego filmu, w tym "Faraona" w reżyserii Jerzego Kawalerowicza z 1965 roku oraz "Ziemię obiecaną" Andrzeja Wajdy z 1974 roku.
Według danych FINA jej archiwum obejmuje blisko 580 tysięcy pudeł taśmy filmowej, około 2,5 tysiąca polskich filmów fabularnych, 100 tysięcy dokumentów i krótkich metraży oraz 2 tysiące animacji. To największy taki zbiór w Polsce i jeden z największych w Europie.
mo, mat. prasowe