Na jaw wyszły powody usunięcia Toma Hardy’ego z serialu "Strefa gangsterów"

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2026 14:01
Media donoszą, że Hardy nie wróci w drugim sezonie serialu "Strefa gangsterów". Powodem mają być napięcia na planie, konflikty z producentami i trudna współpraca z częścią obsady, w tym z samą Helen Mirren.
Strefa gangsterów
"Strefa gangsterów"Foto: mat. prasowe

W weekend pojawiły się zaskakujące informacje dotyczące przyszłości Toma Hardy’ego w serialu "Strefa gangsterów". Jak podał serwis Variety, aktor miał zostać usunięty z produkcji po pierwszym sezonie. Według źródeł cytowanych przez amerykańskie media, Hardy "nie został poproszony o powrót" z powodu problemów na planie oraz napięć z producentem wykonawczym Jezem Butterworthem i przedstawicielami studia 101 Studios.

Jeszcze więcej szczegółów ujawnił brytyjski "Daily Mail". Według gazety zachowanie aktora miało szczególnie zirytować Helen Mirren, która również występuje w serialu. Źródła tabloidu twierdzą, że Hardy "zachowywał się jak król" i sprawia trudności podczas pracy na planie.

Aktor miał spóźniać się na plan zdjęciowy, zmieniać kwestie dialogowe podczas nagrań i zgłaszać uwagi do scenariusza. To podobno nie podobało się Mirren, która słynie z dyscypliny i wysokich standardów pracy. Hardy miał być też niezadowolony z faktu, iż serial coraz bardziej skupiał się na postaciach granych przez Mirren i Pierce’a Brosnana. Na razie wszystkie informacje pozostają jednak nieoficjalne.

mo