Steve Lacy zaprezentował dziś swój trzeci album studyjny, "Oh yeah?", wydany nakładem RCA Records. To pierwsze długogrające wydawnictwo artysty od czterech lat - od czasu nagrodzonego Grammy "Gemini Rights", z którego pochodził "Bad Habit", "jedynka" z listy Billboard Hot 100.
Spotify: Steve Lacy
Płyta, na którą trafiło dziesięć premierowych nagrań, zawiera nagrany w duecie z SZA, "is it cool?", a także gościnne występy Erykah Badu i Cecile Believe. Album w całości napisał i wyprodukował sam Lacy, zapraszając wąskie grono współpracowników. Wcześniejszymi zapowiedziami krążka były single "Nice Shoes", "the feeling" oraz wspomniany już "is it cool?".
YouTube: Steve Lacy
Muzycznie "Oh yeah?" porusza się na styku popu, alternatywy i R&B, czerpiąc też z soulu, funku i muzyki elektronicznej - Lacy od lat konsekwentnie unika przypisania do jednego gatunku, budując zamiast tego rozpoznawalny, własny styl.
Całkiem niedawno magazyn "The Cut" określił artystę mianem "potencjalnie pierwszej gwiazdy rocka pokolenia Gen Z" - twierdzenie odważne w czasach zdominowanych przez pop, K-pop i country, ale trudne do podważenia w kontekście dotychczasowej kariery Lacy'ego: dwa utwory w Spotify Billions Club, dwie statuetki Grammy, współprace z Kendrickiem Lamarem i Solange oraz wyprzedane trasy koncertowe na całym świecie.
Album "Oh yeah?" jest już dostępny we wszystkich serwisach streamingowych, a fizyczne wydania (winyl oraz CD) można znaleźć na stronie internetowej Lacy'ego.
AŚ