Matt Damon zaskoczył fanów nietypową historią z planu "Odysei". W podcaście Happy Sad Confused aktor ujawnił, że w jednej z kluczowych scen zastąpiła go... kobieta. Chodzi o sekwencję z Lajstrygonami, olbrzymami, których Odyseusz spotyka podczas swojej pełnej niebezpieczeństw podróży. Aby osiągnąć odpowiedni efekt do zdjęć zatrudniono zarówno kaskaderów mierzących ponad dwa metry wzrostu, jak i osoby mające mniej niż 150 centymetrów. Właśnie wtedy dublerem Damona została kobieta, doświadczona kaskaderka o wyjątkowo umięśnionych ramionach. Aktor wspomina, że kiedy spotkał ją w namiocie cateringowym i od razu podszedł, by podziękować jej za wykonaną pracę.
To były najbardziej imponujące ramiona, jakie w życiu widziałem – przyznał Damon. Dodał również, że choć w większości filmu widzowie oglądają jego własne ręce, w scenach z olbrzymami należą one właśnie do dublerki.
"Odyseja" to ekranizacja słynnego eposu Homera opowiadającego o pełnej niebezpieczeństw podróży Odyseusza do rodzinnej Itaki po zakończeniu wojny trojańskiej. Bohater musi zmierzyć się z mitycznymi stworzeniami i licznymi przeciwnościami losu, próbując wrócić do żony Penelopy i syna Telemacha. Zwiastun poniżej.
mo