Fat Dog opublikowali właśnie "Sh*t Love" - trzeci singiel ze swojego nadchodzącego albumu "Cancel Me (I'm Tired)", który ukaże się 2 października. Krążek będzie następcą debiutanckiego, bardzo dobrze przyjętego "WOOF." z 2024 roku.
"Sh*t Love" to kłujące syntezatory, nieco szalony wokal i bit przypominający rollercoaster próbujący zerwać się z torów. Jak mówi frontman zespołu Joe Love, utwór opowiada o dwójce niepoprawnie pokręconych ludzi, którzy ciągle się kłócą, a każda ich sprzeczka wydaje się końcem świata.
YouTube: Fat Dog
Zapowiadany przed miesiącem album "Cancel Me (I'm Tired)" ma łączyć elektropunkowe hymny, rave'owe kawałki, rozbudowane partie smyczkowe oraz kojarzone z folk rockiem, country'owe zwroty akcji - wszystko okraszone charakterystyczną dla Fat Dog psychodelią.
Od premiery "WOOF." Fat Dog zdążyli wypracować sobie opinię jednego z najciekawszych nowych zespołów na brytyjskiej scenie. Siedmioosobowa formacja z południowego Londynu konsekwentnie rozwija swój eklektyczny, pełen bezkompromisowej energii styl, prezentując go na koncertach na całym świecie.
AŚ