The Weeknd jednak nie żegna się ze swoim pseudonimem

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2026 11:48
Artysta zmienił zdanie w sprawie planów zakończenia działalności jako The Weeknd.
The Weeknd
The WeekndFoto: Universal Music Polska/mat. prasowe

The Weeknd nie zamierza porzucać swojego pseudonimu. Podczas koncertu w Sztokholmie w ramach trasy "After Hours Til Dawn" Kanadyjczyk odniósł się do wcześniejszych zapowiedzi, według których album "Hurry Up Tomorrow" mógł być jego ostatnim wydawnictwem pod tym szyldem. Tym razem deklaracja była jednoznaczna.

- Nigdy nie zniknę. Zbyt bardzo to kocham, żeby kiedykolwiek zniknąć. Przetestowałem trochę tę emeryturę i nie podoba mi się to uczucie. Będę tu z wami na zawsze - powiedział ze sceny The Weeknd.

The Weeknd miał zakończyć ten rozdział

Pomysł odejścia od pseudonimu pojawił się tuż przed premierą "Hurry Up Tomorrow". Tesfaye sugerował wówczas, że chce zamknąć rozdział związany z The Weeknd i rozpocząć kolejny etap kariery pod własnym nazwiskiem. Jak tłumaczył, coraz bardziej męczyła go presja i rywalizacja związana z funkcjonowaniem pod jedną, bardzo rozpoznawalną marką.

Artysta wspominał przy tym koncert na SoFi Stadium w Los Angeles z 2022 roku. Występ został przerwany w połowie, ponieważ Tesfaye stracił głos. Tamto doświadczenie miało wpłynąć na jego podejście do kariery - chciał zakończyć erę The Weeknd na własnych warunkach, będąc u szczytu formy.

Teraz wygląda na to, że plan ten pozostanie jedynie epizodem. Najnowsze słowa z koncertu w Sztokholmie sugerują, że Tesfaye nie tylko nie zamierza kończyć działalności jako The Weeknd, ale też nie traktuje już pomysłu emerytury jako realnego scenariusza.

Sprawdź: To koniec The Weeknd

"After Hours Til Dawn" bije kolejne rekordy

Deklaracja padła w trakcie jednej z największych tras koncertowych ostatnich lat. "After Hours Til Dawn" rozpoczęła się w 2022 roku i według najnowszych danych przekroczyła już miliard dolarów przychodu, sprzedając ponad 7,5 mln biletów. Tym samym stała się najbardziej dochodową trasą koncertową w historii solowego artysty.

The Weeknd jeszcze w tym miesiącu wróci do Wielkiej Brytanii, gdzie zagra pięć koncertów na londyńskim Wembley Stadium. Później trasa przeniesie się do Azji, obejmując m.in. Tokio, Seul i Bangkok.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Abel (@theweeknd)

 

Zobacz więcej na temat: The Weeknd