Informacja o powrocie "Dziewczyn" zelektryzowała fanów serialu. Do swoich ról mają wrócić Lena Dunham jako Hannah Horvath, Allison Williams jako Marnie, Jemima Kirke jako Jessa i Zosia Mamet jako Shoshanna. W kontynuacji zobaczymy również Andrew Rannellsa, który ponownie wcieli się w Elijaha. Projekt ma liczyć pięć odcinków, a zdjęcia zaplanowano na 2027 rok.
Zabraknie jednak jednego z aktorów, których nazwiska najmocniej kojarzą się z oryginalną produkcją. Adam Driver, zapytany przez CinemaBlend o możliwość powrotu, rozwiał wszelkie wątpliwości. "Nie, ale życzę im powodzenia" - odpowiedział krótko.
"Dziewczyny" były ważnym etapem w karierze aktora. Po zakończeniu serialu Driver zagrał m.in. Kylo Rena w trzech filmach z uniwersum "Gwiezdnych wojen", a także wystąpił w "Historii małżeńskiej", "Domu Gucci" i "Ferrari". Powrót do serialu może być dla niego szczególnie skomplikowany także ze względu na osobistą historię z Leną Dunham. W wydanych niedawno wspomnieniach "Famesick" twórczyni opisała ich burzliwą relację, wspominając o trudnym charakterze Drivera.
View this post on Instagram
mo