Dzisiaj Jacek Kuroń obchodziłby 92 urodziny. Z tej okazji w Europejskim Centrum Solidarności trwają obchody inaugurujące Rok Jacka Kuronia. Ten rok ma wymiar szczególnie symboliczny. Mija 50 lat od wydarzeń Czerwca ’76 w Radomiu i Ursusie oraz powołania Komitetu Obrony Robotników, na którego czele stał Jacek Kuroń. To właśnie tamte wydarzenia otworzyły nowy rozdział w historii demokratycznej opozycji w Polsce i umocniły pozycję Kuronia jako jednego z kluczowych twórców idei obywatelskiej solidarności.
Przy okazji obchodów premierowo zaprezentowano nowe zdjęcia z filmu "Nasza rewolucja" w reżyserii Piotra Domalewskiego, który ukazuje historię Jacka i Grażyny Kuroniów, którzy rezygnują z prywatności, by oddać życie walce o wolność.
Czuję smutek, tęsknię za światem, który wydaje mi się, że już nie istnieje, że ta klasa polityków zaangażowanych, odpowiedzialnych zaginęła - powiedziała Magdalena Popławska wcielająca się w Grażynę Kuroń. Jak się przygotowywałam do tego filmu i czytałam to dla mnie część Jacka wychowawcy była bardzo bliska, bo już takich ludzi nie ma. Jacek wszystkich traktował tak samo poważnie, był zaangażowany społecznie i miał potrzebę rozmowy, nawet z największym wrogiem.
Arkadiusz Jakubik (filmowy Jacek Kuroń) dodał:
Pamiętam moje rozmowy z reżyserem i producentem, żeby Jacka nie pokazywać jako świętego, jako bohatera, tylko żeby przemycić najwięcej tych niefajnych rzeczy, co było w nim pod spodem. To dla mnie jako człowieka, jako aktora i potencjalnego widza jest najciekawsze. I nie powiem nic odkrywczego, ale po tym filmie została mi jedna rzecz, jakkolwiek banalnie to zabrzmi, miłość jest najważniejsza.
mo, mat. prasowe