W 2025 roku przeczytanie co najmniej jednej książki zadeklarowało 41 proc. osób powyżej 15 roku życia. To dokładnie taki sam wynik jak rok wcześniej. Bez zmian pozostał również odsetek regularnych czytelników – siedem lub więcej książek w ciągu roku przeczytało 7 proc. badanych.
Najbardziej widoczna zmiana dotyczy jednak bibliotek. Już 19 proc. czytelników wskazało biblioteki publiczne jako miejsce, z którego pozyskuje książki. Rok wcześniej było to 15 proc. To najwyższy wynik od czasu pandemii i jedyny obszar, w którym odnotowano wyraźny wzrost.
Równocześnie słabnie popularność innych sposobów zdobywania lektur. Odsetek osób kupujących książki spadł z 50 do 43 proc. Mniej osób otrzymuje je także w prezencie – obecnie 26 proc., wobec 34 proc. rok wcześniej. Coraz rzadziej Polacy korzystają również z własnych zbiorów. W 2025 roku po książki z domowej biblioteczki sięgało jedynie 10 proc. respondentów, podczas gdy jeszcze kilka lat temu robił to co piąty czytelnik.
Raport wskazuje ponadto, że częściej czytają kobiety niż mężczyźni. Kontakt z książką deklaruje 47 proc. kobiet i 34 proc. mężczyzn. Najaktywniejszą grupą pozostają osoby w wieku 15–18 lat – w tej grupie czyta 56 proc. badanych.
Największą popularnością nadal cieszą się kryminały i literatura sensacyjna. Wśród autorów najczęściej wybierany jest Remigiusz Mróz, Stephen King, Henryk Sienkiewicz, J.K. Rowling i Andrzej Sapkowski.
mo