"KEEP HIM AT BAY" - taki tytuł nosi najnowszy album Żyta. Krążek inspirowany kultowym internetowym klasykiem sprzed lat - legendarnym "Forfiterem" - ukazuje się zaledwie pół roku po bardzo dobrej płycie "Nowy dobry co nie spina". Nowy projekt opowiada o walce z własnymi słabościami, autodestrukcją i potrzebie trzymania siebie w ryzach.
To osobisty i surowy materiał, skupiony wokół emocji, wewnętrznych konfliktów i próby odzyskania kontroli nad własnym życiem. Album pokazuje, że największy przeciwnik często znajduje się we własnej głowie.
Opis płyty "KEEP HIM AT BAY"
Za produkcję większości z utworów odpowiada BiggeroBeatz - producent z Częstochowy, rodzinnego miasta Żyta, znany między innymi z pracy przy jego debiucie z 2012 roku oraz przy wspomnianym "Nowy dobry co nie spina". Jego mroczne i spójne brzmienie nadaje całości wyrazisty charakter i podkreśla introspekcyjny klimat projektu.
Spotify: ŻYTO
"KEEP HIM AT BAY" to materiał oparty na szczerości i konsekwentnym klimacie. Album tworzy zamkniętą historię, w której ciężkie produkcje spotykają się ze szczerymi tekstami i surową narracją.
Nowy krążek dostępny jest zarówno na streamingach, jak i w formie fizycznej. Płyty CD i winylowe można zamawiać wraz ze specjalną książką z historią Żytniaka, zdjęciami jego obrazów oraz anegdotami na ich temat i klientów, którzy je kupili.
AŚ