"Skóry" to kolejny projekt Jana Holoubka i Kaspra Bajona, duetu znanego z takich produkcji jak "Rojst", "Wielka woda" i "Heweliusz". Ekipa rozpoczęła już zdjęcia, a widzowie zobaczą serial w 2028 roku.
Punktem wyjścia dla twórców jest sprawa łódzkiego pogotowia ratunkowego, w którym w latach 90. i na początku XXI wieku dochodziło do przestępczego procederu. Pracownicy służb medycznych sprzedawali zakładom pogrzebowym informacje o zgonach pacjentów, otrzymując za nie pieniądze. Z czasem ujawniono znacznie bardziej przerażające praktyki. W śledztwie pojawiły się zarzuty dotyczące między innymi celowego nieudzielania pomocy oraz podawania chorym pankuronium, leku mogącego doprowadzić do śmierci przez uduszenie. Określenie "łowcy skór" na trwałe weszło do języka i stało się symbolem nadużyć w systemie opieki zdrowotnej.
Serial nie będzie jednak dokumentalną rekonstrukcją wydarzeń. Jego centralną postacią jest Bundzior, bohater wymyślony przez scenarzystów. To były więzień i niespełniony zapaśnik, który podejmuje pracę w łódzkim pogotowiu. Szybko przekonuje się, że w nowym środowisku obowiązują reguły, w których ludzkie życie może mieć konkretną cenę. Uwikłany w układy i korupcję staje przed trudnym wyborem: pozostać częścią systemu czy spróbować go ujawnić.
"Skóry" mają pokazać mechanizmy, które pozwalają złu stać się codziennością – od indywidualnej chciwości po instytucjonalną obojętność.
mo, mat. prasowe