Groźba bankructwa Grecji została oddalona, ale jej problemy finansowe się nie skończyły. Grecja i pozostałe kraje strefy euro uzgodniły, że program pomocy finansowej dla Aten zostanie przedłużony o kolejne cztery miesiące. Warunkiem jest kontynuowanie reform, których listę ma przedstawić grecki rząd Aleksisa Tsiprasa. Porozumienie przewiduje, że Grecja musi przestrzegać wcześniejszych zobowiązań, nie może np. cofnąć prywatyzacji, zwiększyć wynagrodzeń czy zatrudnienia w sektorze publicznym. Eurogrupa dopuściła jednak pewną elastyczność w realizacji tych zobowiązań. Na przykład zamiast podwyżki VAT-u czy cięć rent i emerytur, Grecja będzie mogła wprowadzić inne oszczędności. Dzięki porozumieniu Ateny otrzymają w tym roku 7 miliardów euro kolejnych pożyczek pod warunkiem, że w kwietniu Bruksela pozytywnie oceni wprowadzane reformy.